Dziękuję wszystkim za cudownie spędzony wczorajszy dzień!!! Danusiu, jesteś Wielka! To dzięki tobie mogliśmy się spotkać tak w cudownym gronie niesamowitych ludzi i podziwiać tak wspaniały ogród. Ogromne podziękowania dla państwa Szmidtów za gościnę, poczęstunek i możliwość podziwiania przepięknych zakątków ogrodu. Wielkie dzięki także dla Witka i Michała, bo bez nich to ani rusz…
Wszyscy jesteście kochani!!!
A teraz i ja dorzucę swoje „trzy grosze”do galerii zdjęć (sorki za jakość fotek, ale sprzęt raczej mało profesjonalny….)
Na początek przecudowny ogród….
Ta roza to Rosengräfin Marie Henriette od Kordesa. Poki co jest u mnie krolowa kwiatow, pachnie niesamowicie nie gubi platkow podczas deszczu tez trzeba ja obcinac poniewaz nie opada. Zobaczymy jak przezimuje.
Oczywiscie mialam ogrom pracy nie ogrodkowej
zaniedbalam nieco moje krolestwo, co widac po trawniku. Ale mam juz kilka roz i bardzo sie ciesze.
Piano w szeregu, niesamowita roza kwiaty nie opadaja wogole trzymaja sie 3 tyg, trzeba je sciac bo inaczej po prostu zasuszaja sie na krzaku. Nie zaluje tego zakupu.
Marzenko...z obawy,że mi zarosną całą rabatę...niby takie agresywne..posadziłam tam tylko dwie sztuki;czy mam dołożyć?? bo zanim to nastąpi,że będą widoczne zwłaszcza przy różach to chyba minie ze 2 lata co??..teraz to nawet na fotkach ich nie widać,więc nawet takich z ich udziałem nie wstawiam;
(