Ranczo Szmaragdowa Dolina II
16:58, 08 sie 2023
Ciut ogrodu, bo dziś wreszcie nie pada więc jest szansa, że trochę obeschnie skoro wieje tak jakby chciało porwać 
Do cięcia jeszcze drabiny nie rozłożę, ale w piątek przed ostatnim zalaniem udało mi się przyciąć trzy klony( jeden jeszcze nie do końca) kielichowca, kalikarpę, dwie tyje przy gospodzie i jedną Hederę co robi za dywan. Obszarpałam rabatę klonową z najgorszego chwastu , a dzień wcześniej przycięłam żywopłoty bukszpanowe w podwórku, żywopłot cisowy, pigwowca i trzy kule żywotnikowe. Coś zawsze do przodu choć to kropla w morzu
Aaaa zapomniałabym jeszcze pięć wierzb płaczących w lasku zostało z dołu podciętych do równa
Jak na dwa popołudnia to chyba sporo.
W ogrodzie jesień widać już dobitnie Są już korale na jarzębinach i na kalinach, wiśnie z liści lecą, kwitną pierwsze astry....hortensje maja swój czas.
tu zestaw trzech bodziszków, bez kwitu korzeniasty co kwitł wiosną, od lewej Dragon heart od prawej Czakor
Do cięcia jeszcze drabiny nie rozłożę, ale w piątek przed ostatnim zalaniem udało mi się przyciąć trzy klony( jeden jeszcze nie do końca) kielichowca, kalikarpę, dwie tyje przy gospodzie i jedną Hederę co robi za dywan. Obszarpałam rabatę klonową z najgorszego chwastu , a dzień wcześniej przycięłam żywopłoty bukszpanowe w podwórku, żywopłot cisowy, pigwowca i trzy kule żywotnikowe. Coś zawsze do przodu choć to kropla w morzu
W ogrodzie jesień widać już dobitnie Są już korale na jarzębinach i na kalinach, wiśnie z liści lecą, kwitną pierwsze astry....hortensje maja swój czas.
tu zestaw trzech bodziszków, bez kwitu korzeniasty co kwitł wiosną, od lewej Dragon heart od prawej Czakor
