Dziś nie powinnam a troszkę podziałałam ogrodowo
najważniejsza praca to postrzyżyny grójeczników, nie wytrzymałam i podcięłam je, w założeniu słyszałam, że można je traktować jak na żywopłot więc chcę je korygować na małe drzewka.
Poczekamy zobaczymy co z tego będzie
tak było
tak jest
Cieszę sie ze Ci dobrze rośnie bo wiem że wtedy i mnie wspomnisz. O Misi cztałam u Ciebie a poniewaz kocham ptaszyska to smutno mi sie zrobiło ale co będe pisac jak wiem że Ty kochasz Misię????
Na te cudo i Irenki gębusie rozdziawiłam z zachwytu.... poluję na bezproblemowe niebieskie... kocham niebieski kolor.. czy ona u Ciebie wymaga jakiś ekstra zachodów.. Jak głupotoodporna to pewnie że chcę.. jak trzeba opatulać ..to szkoda mi ją dawać na zmarnowanie .. A może ten odkład masz dla siebie.. na większy szpaler.. Ja jak ta sroka chcę wszytko ... ogród tworzę oczami ,a nie logiką
A w kwestii dobra ode mnie to dostałaś kilka odpadów.. wiec nie pisz tak bo ktoś sobie pomyśli, że dostałaś nie wiadomo co... a to takie siewki pipiritki małe. I tak na wyciepanie
Kciuki trzyma..domyślam się, że się bronisz
Jeżówki nie lubią żyznej gleby, lepiej rosną na piasku.. i słoneczku..
I twoje ulubione liliowce z falbankami... ja jednak chyba wolę te zwykłe i pająki