Lećmy dalej z lipcową łąką, bo sierpniowa będzie zaraz sucha. Nawłoci nadal sporo, ale trafiłam oprysk, który nawet skrzyp i winobluszcz załatwia więc w przyszłym sezonie znowu trochę jej wytępię.
Taka sytuacja… a pojechałam tylko po pięciornika
Oprócz pięciornika Pink Queen przyjechały ze mną do domu krwawnice Blush, astry Twilight, astry Nana Blue i stipy.
Nazbierało się trochę staroci ,prezentów od biesiadników, bo każdy na otwarcie miał za zadanie przynieść ze strychu coś zupełnie niepotrzebnego i starego☺️
Dorotko, dziękuję bardzo za tyle miłych słów ☺️
Staram się komponować tak rabaty, by zawsze znaleźć coś kolorowego, bo ja bardzo lubię kwiaty☺️
Do perfekcji mi daleko w tym planowaniu, bo natura sprowadza mnie czasami na ziemię ☺️
Zwłaszcza ta zima pokazała pazur i zabrała mnóstwo roślin .
Ścianka z cegły to miejsce do biesiadowania. Przyklejone do starego budynku gospodarczego, który miał iść do rozbiórki ☺️
Miano dostał Zaścianek ☺️
Wow, jak pięknie! Rety, byliny naprawdę warto sadzić od razu na gęsto U nas porozstrzelane, bo stopniowo dokupujemy, i mnie to nie przeszkadza i nawet lubię ten stan, a myślę sobie, że i tak się rozrosną. Ale M ciągle dąży do zagęszczania od początku i kurczę, patrząc na to zdjęcie muszę jednak się z nim zgodzić
A na zdjęciu przed zwróciłam uwagę, że linię kroplującą zakładasz tak trochę powyżej poziomu ziemi, to celowe, czy tak akurat wyszło w tym miejscu z innych przyczyn?
Żółtą liliowcowa już przekwitła, ale w tym roku jeszcze niskie chcą kwitnąć
Pysznogłówka to roślina całego lata, bardzo mi się podoba
No i wreszcie pierwszy raz zakwitła krokosmia (cynobrówka)- robiłam przez dwa lata podejście i bralam od sąsiadki a zimie nic nie wychodziło. Wreszcie się udało ale czy zostanie? A może pomarańczową była delikatniejsza a czerwona mocniejszą?