Aniu, ale u ciebie jest piękna i bogata w kolory i kwitnienia wiosna.
Mnóstwo hiacyntów. Wszystkie przepiękne. Ten buraczkowy przepiękny. Dosadzalas je ? Czy tak ci się rozrosły ?
Co to jest takie ciemno niebieskie obok tych buraczkowych hiacyntów ?
Ładne to coś.
Ja też wiosną mam więcej różnych kolorów.
Latem wolę stonowana paletę, ale wiosną po zimie potrzebuję koloru
Przepiekny kolor ma ten ostatni hiacynt.
Chyba takiego jeszcze nie widziałam.
Ostatnio kupiłam sobie takiego maślanego.
A wiosnę masz zdecydowanie bujniejszą niż u mnie.
Chyba masz cieplej, mimo tego gradu
Aniu, pięknie, wymuskane, a jak kolorowo. Bardzo przyjemnie się oglądało film Beatki. Widać, że ten ogród nie powstał „na szybko”, tylko jest przemyślany i dopracowany w detalach. Najbardziej uderza spójność, wszystko do siebie pasuje, nic nie wygląda przypadkowo, a jednocześnie nie ma wrażenia sztuczności.
Fajnie też widać, ile pracy i czasu stoi za takim efektem. To trochę przypomina, że ogród to nie tylko sadzenie roślin, ale cały proces, który dojrzewa latami. Ogród taki, w którym chce się posiedzieć, pochodzić i po prostu być/
Nie wiem jak u Was z pogodą,ale u mnie jeszcze tak długo wiosna się nie rozkręcała, czekanie na kwiatki męczy. Może właśnie dosadzanie jednorocznych w takich okolicznościach ma największy sens.
Filmik widziałam super ten kącik i ta furteczka drewniana, klimacik robi
Aniu witaj.
Fajnie, że mogłam pooglądać twój zawsze elegancki, klimatyczny, piękny ogród.
Każdy ogród wymaga pracy ty wszystko tak zaplanowałaś,nasadzilas,że bogactwo bogactwo roślin swobodnie sobie rośnie i czaruje firmami i kolorami. Pięknie.
Wiosna w twoim zaczarowanym ogrodzie wygląda uroczo. Jest dużo kolorów i pięknych roślin.
Fajnie, że Beatka utrwaliła ten piękny czas