MIKRO ogród 2.0 - czyli szewc bez butów chodzi
23:35, 15 cze 2015
Przemku - mam nadzieję, że się nie obrazisz na mnie na śmierć, niestety bodziszek miał przygodę z moim mężem i nie wyszedł na niej najlepiej, udało mi się jednak już samodzielnie odratować kłącze i rośnie sobie pieszczotliwie podlewane, a może nawet da radę zakwitnąć, zobaczymy 
