Przepiękny, prawdziwa gwiazda, ale dziś to tych gwiazd pokazałaś wiele, co jedno zdjęcie to ładniejsze.
O chwastach nawet nie wspominaj, nic nie widać.
Michy bym nie zauważyła. U mnie szerokie kadry odpadają, nawet w tych wąskich zawsze gdzieś jak nie rozbebrana rabata, sterta desek/pustaków, chwastowisko to zabawki dzieciaków. Te ostatnie najłatwiej usunąć z kadru.
Grujecznik bardzo ładny, myślę o nim już od jakiegoś czasu, ale u mnie kiepsko z miejscem.
Masz rację, nad drzewami trzeba się zastanawiać, ja o tym nie myślałam i teraz mam busz i ciągłe przycinanie,
właściwie to już nie panuję nad tym. Tulipanowca mam, niestety nie jest szczepiony i jest już ogromny, zastanawiam się,
co z nim zrobić. Na dodatek rośnie przy południowej granicy działki i kwiaty pojawiają się od strony sąsiada.