Ja właśnie marnuje. Próbuję jakoś zagospodarować to co mam i ciężko Podobają mi sie całkiem inne rośliny niż jeszcze rok temu i zostałam z tymi pechęrznicami.... i innymi. Teraz patrzę na nasadzenia nieco inaczej. Wszystko co szybko rosnie jest problematyczne w perspektywie dekady.
Obraziły sie na mnie piwnonie, nie chcą rozkwitnąć. Jakieś migawki moich eksperymentów.
Reniu, mi też tam się podoba Za chwilę róże będą kwitły, są całe w pąkach. Na jednej łodyżce mają po 10 pączków. Niesamowite
Takie były w zeszłym roku: Montana
Powiedzcie mi co wyprawia moja rozplenica hameln...wlasnie zakwitla...ma dwa kotki mimo ze ma dopiero 10 cm wysokosci...dopiero co ruszyla praktycznie...czy to moze spowodowac ze zatrzyma wzrost...o co jej chodZi????
Ewuniu, też o tym myślałam. Za tymi trzema jest wolne miejsce, tam chciałam dać troszkę większego, ale jeszcze go nie mam. Ten na brzegu z lewej będzie mniejszą kulką (pojedynczo sadzony), a te dwa dalej większe (sadzone z dwóch bukszpanów, aby szybciej osiągnąć efekt większej kulki)
Z tyłu przed hortensjami się powinien zmieścić jeszcze jeden, chciałabym dostać prawdziwą kulkę, ale muszę poczekać. A te posadzone przytnę w czerwcu, jak przyrosty ściemnieją. Tak więc podobnie myślimy. Żurawek więcej limonkowych nie mam, a przed trzcinnikiem chcę zostawić, bo z tarasu i okna fajnie bije po oczach, jak patrzę na rabatę, a tylko kawałek jej widzę z okna domu. Ale będę niebawem przycinać trzmielinę, to może porobię sadzonki przy buksach na dywan.
Dziękuję za sugestie
Dziewczyny Bingo była fajna blondynka ,śliczna , sympatyczna ,cudownie łagodna .
Cała ekipa to fantastyczni pasjonaci ogrodów i znających swój fach tak, że zrobili na mnie wielkie wrażenie za profesjonalizm .
Pracowaliśmy cały dzień w pocie czoła ,oni bardzo cierpliwi ,my za to ich podziwiamy
że każdy cichutko w skupieniu robi swoje .
Pierwsza myśl to Mazury, podobno młode mogą być bardzo jasne.
Sprawdź drugie kwitnienie jeśli kwiaty będą pełne to pewnie ten a jeśli będą pojedyncze to może Veronica's Choice lub Belle of Woking.
Kloniki japońskie i palmowe są bardzo delikatne, lubią przemarzać, te o jasnych liściach przypala słońce. To mój pierwszy, wybrałam dla niego miejsce osłonięte, w półcieniu, gdzie nie ma zastoisk wody. Może sobie poradzi.
Petunie wyhodowane z nasionek zaskoczyły mnie na maxa kolorami
Ewcia dla mnie bomba, bez ściemy . Ślicznie się zagęściła, ma fajne, gęste kuleczki. Nie do wiary, że tak się zagęściła w tak w sumie krótkim czasie . Szacun Kochana
Iwonko..gdyby to było u mnie to bukszpany nie rosły by w rządku tylko widzę to tak:
posadzone..jak gdyby w trójkącie ..oczywiście z pewnym marginesem na ich szybki dośc wzrost i pod nimi coś żółtego np. żurawka jakaś citronella lub podobna a może trzmielina.Kul może być nawet więcej i te z tyłu prowadzić na większe a z przodu maluszkita inspira u Danusi po części powinna być Twoja
Jak widzisz większych zmian nie trzeba wprowadzać..
moja wizka..ale zaraz ją usuń coby nie wystraszyć potencjalnych gości tutaj