Kasia a tak po prostu wdrapałem się na drabinę i na pierwszym bocznym od góry zaszczepiłem odmianę srebrzystą Argentea, w następnym roku jak się przyjęło przyciąłem boki i wyprostowałem szczep
Iwona to pelargonia, w górach powiadasz niektórym to dobrze
Dobrze rozpoznałaś to kalina viburnum Onondaga...dzięki, że podsyłasz mi takie infromacje...o nowinkach wśród kalin i lubię kolumnowe...wiesz dlaczego
O zachodzeniu roślin na siebie, to moje tak mają, bo z ciachaniem i korektą mam problem, zawsze mi szkoda, ale się oswajam
Taki mam efekt, ciachania
Klonik japoński Sherwood Flame po metamorfozie
Złotą medalistkę napewno posadzę jak tylko spotkam
Najwyższa to Sum and Substans,przed nią Inniswood,po lewej najniższaGreat Expectation i za nią Morning Light.
W piątek na giełdzie kupiłam trzy Zebrinusy i pięć runianek