Ogródek warzywny na balkonie
23:35, 25 maj 2015
wrzucam kilka zdjęć z aktualnego stanu ogródka balkonowego. Wgląd na całość: Zza krat, dla tych którzy nie pamiętają, że balkon służy naszej rodzinie i 2 kotom 
sałata - już podjadamy listki na sniadanie
rzodkiewka - w tym roku od marca sieję ją bez sukcesów
tym razem zapowiada się naprawdę dobrze- wreszcie nie pójdzie w liście tylko w korzeń
Mam tu 4 odmiany, pamiętam że jedna nazywa się jutrzenka
pietruszka, przesadzona z dużej donicy (ubiegłoroczny korzeń, pięknie odbił i nadal mam świeżą natkę
cukinia - w tym roku eksperymentuję z tym warzywem. W odpowiednim czasie dostanie gustowny stelaż, żeby nie płożyła się na papie i pięknie owocowała
cebulka 7 latka a w oddali widac marchew, truskawki (tymczasowo) i koperek do zupy
i takie tam, to co widzę jak wstaję przez drzwi sypialni
dziura między bukszpanem a petunią dziś zostala uzupełniona rozplenicą little bunny

i moje ulubione hortensje
ufff idę spać. Jutro rano pewnie będę nieprzytomna
PS. systemu nawadniana jak w temacie nadal brak. Oprócz warzywnika, wszędzie zastosowałam hydrożel. Ciekawa jestem jak się sprawdzi.
sałata - już podjadamy listki na sniadanie
rzodkiewka - w tym roku od marca sieję ją bez sukcesów
pietruszka, przesadzona z dużej donicy (ubiegłoroczny korzeń, pięknie odbił i nadal mam świeżą natkę
cukinia - w tym roku eksperymentuję z tym warzywem. W odpowiednim czasie dostanie gustowny stelaż, żeby nie płożyła się na papie i pięknie owocowała
cebulka 7 latka a w oddali widac marchew, truskawki (tymczasowo) i koperek do zupy
i takie tam, to co widzę jak wstaję przez drzwi sypialni

i moje ulubione hortensje
ufff idę spać. Jutro rano pewnie będę nieprzytomna
PS. systemu nawadniana jak w temacie nadal brak. Oprócz warzywnika, wszędzie zastosowałam hydrożel. Ciekawa jestem jak się sprawdzi.
















