Nie patrzymy na kostrzewę, bo ją w tygodniu przyciełam
Najmniejszy krzaczek na prozdzie to bugrundy iceber, ale trudno ja dotrzec na tle Louis Odier, który juz jest wielki i calutki zapączkowany. Na tyłąch wielki James Galwey. Oj dobra rózanego tu jest wiele ale jeszcze nie widac. Maluteńkie Lavender Ice nawet glów nad kostrzewy nie wystawiają, claire marshal prawie sie po ziemi płoży... i wiele wiele innych
ALe mam pierwsza piwonię

Mimo przesadzania zakwitła, to piwoni z działki mojej mamy, ma chyba z 10 lat i chyba z 5 razy zminiąła miejsce w dwóch ogrodach

ale ma jakiś ostry kolor a zawsze była bardziej purpurowa....
Aspirin rose w tym roku beda wieelkie. Podobno sa okrywowe.... ich 4 sezon u mnie