Czekałam dziś po pracy na córkę, aż skończy lekcje fortepianu i poszłam na zakupy do reala, a tam ostatnia trawka patrzyła na mnie

Wyprzedaż po 2 złote, była tylko jedna, więc chyba ją jutro rozsadzę na kilka. Zanim znajdę jej miejsce to akurat się rozrośnie
Wynika z karteczki, że to kostrzewa owcza, czyli nic specjalnego, ale za 2 złote jak tu nie zabrać jej ze sobą do domu

Łatwa w hodowli i wytrzymała, na słoneczne stanowisko, więc na moją patelnię się nadaje.