Winogron z patyczków od Ciebie rośnie jak gupi.... całą siatkę mi zaanektował
Tulipki stare były lepsze.
Te sadzone w 2009 do dziś kwitną i rosną.. nie nawożę, nie wykopuję..
Ta sama odmiana posadzona w 2013.. w tym sezonie na palcach jednej ręki liczyć ze 100 albo lepiej. Nawet fotę wstyd pokazać .. i nie patrzymy na brak kantów ..
Wygląda to dokładnie na osutkę. Wg mnie opryskaj je, ale najwyżej mniejszym stężeniem i obserwuj. Możesz też spróbować je wymienić na zdrowe w szkółce.
Nie wiem co to za czarny nalot, ale skoro minęło 1,5 tygodnia to może już doszłaś do tego co to może być? Aktualnie świerki powinny mieć nabrzmiałe pąki
Ulcia... majówki u mnie nie było, święta grilla też nie... a o 2 w nocy wymiękłam na weselu i wyszłam.. po prostu padłam Z żadnej imprezy nie wyszłam pierwsza... szczególnie tak fajnej jak te wesele.. z wielkim żalem, ale musiałam..buuuu
Zakwitł nowy irys z miniaturek.... dopisuję do listy by dokupić więcej
A te jeszcze mniejsze..
A moje stare wielkości paznokcia.. muszę rozsadzić bo już się zestarzały i są łyse w środku
Wypieliłam i rozsypałam kore na długiej rabacie
Rozciągnełam sznurek i na sucho ułożyłam cegły
Bardziej podoba mi się cegła niż kamienie lub ich brak
I moge równo dosypać kory
Na koniec kilka ogólnych fotek i muszę zajrzeć do Waszych ogródków
Wiem, że ten wystający kijek przy hortensji teraz wygląda idiotycznie, ale później jest to bardzo praktyczne i niewidoczne ( ukryte tam będą sznureczki do podwiązywania gałazek)
Mam nadzieję, że mi wybaczycie ale przedstawienie dereniowe trwa- oto kolejna dzisiejsza gwiazda
W zbliżeniu
Kolejne dopiero rozkwitają, niektóre pierwszy raz, mam nadzieję, że w ciągu kilku dni będą gotowe do prezentacji
U mnie też go nie brakuje.. Co idę to zrywam by nie dojrzał..
Dziś wysadziłam do gruntu moje werbeny... wyższe niż kolano... bo na rabatach się zagęszcza w oczach.. i a kilka dni nic nie posadzę, bo stwierdzę, że nie ma gdzie I tak w ostatnim tygodniu posadziłam 2 róże i dziś kilka werben. Dosypałam ziemię liliom w oczku i dałam nawóz. I finito.... w warzywniku rośnie zielsko... i zadołowane róże i trawy.. Wczoraj sypnęłam nawóz do RH.. bo zapowiadali deszcz!!
Deszcz nie padał.. na łopatę suchutko w ziemi.
Moje jabłonki w doniczkach żyją Cudnie zaczęły kwitnąć .
I w doniczkach piwonia od Karoli i od Pani Halinki czyli "od listu bez adresu"
Śliczna metamorfoza. Ja jednak poszłabym dalej i ten jałowiec wycięłą. Przycięty odsłania brunatne odrosty od środka, wtedy szpeci. Bukszpany nie zasługują na takie towarzystwo. Lepiej wyglądałyby tu trawy, np. rozplenice, albo powtórzyć carex bronze.
Ślicznie już jest
Witam po przerwie majowej, mam nadzieję, że wszyscy wypoczęci i naładowani energią
Zgodnie z obietnicą aktualna (dzisiejsza) fotka derenia z wizytówki
Z tyłu widoczne przygotowane miejsce na Hakonechloa- szybko się rozrasta i bez klopotu rosła w pełnym słońcu. Miałam tam trawnik ale to miejsce klopotliwe do koszenia
Moja trawka: