Jak miałam 14 lat od razu wiedziałam, że chcę być ogrodnikiem, uprawiać kwiaty opiekować się nimi.
Po tacie mam talent do szycia. Lalkom owszem, ale od 14 roku życia szyłam sobie i mamie wszystko, nawet płaszcze, umiem robić na drutach, żakardy, ażury, warkocze, po prostu wszystko co najtrudniejsze nawet z 3 kolorów naraz, umiem haftować. To się przydało w czasach kiedy nic nie było.
Ale też znam się na sprawach budowlanych, budowałam pierwszy dom mając 19 lat.
Moim zdaniem najpierw trzeba zasłonić szklarnie, bo one bardzo przyciągają uwagę. Dopiero przed żywopłotem trzeba komponować nasadzenia.
Niekoniecznie tak falując jak poniżej, ale też może nie tak prosto jak u Ciebie.
W Twojej propozycji jest wszystko zbyt symetryczne więc ta kompozycja szybko się znudzi. Grupuj rośliny coś jak tu.
Coś można z tego ściągnąć, a rośliny dopasować zgodnie z kolorystyką.
Danusiu , można teraz przesadzać hortensje ? chodzi dokładnie o Anabelke która już przekwitła. Wiosną posadziłam 2 obok siebie i mają za ciasno i już dla jednej znalazłam inną miejscówkę
Pączkujące bukszpany na poprawę humoru. Dziś pod furtką utknęła brązowa hortensja. a z góry myśleliśmy że to jeż się zaklinował...Ależ galopowałam na dół, żeby go uwolnić
Z siekierą na potwora???? O, nie! Nie pozwolę. Przukuję się do niego na znak protestu!!!
Przecież on ma jakieś życie, jakieś plany na jutro....Jak tak można?