Jagoda właśnie nie poszalałam
Szkoda mi tylko że hortek nie kupiłam ,na nich mi najbardziej zależało
Kupiłam do Edenek taki powojnik
Ale ja przyjechałam do domu to zaraz do neta co by o nim poczytać
I wszystko ok ,polecany ,odporny tylko że prawie czarny (a w opisie jest kolor fiolet ).
Do Edenek będzie za ciemny ,na tle ciemnych dech na stodole nie bedzie go widać .
Kupiłam więc innego clematis JACKMANII.
A tego dosadzę do RubensA ,tam jest dużo miejsca i mur z białej cegły więc będzie się odbijał .
Widać jestem kiepską ogrodniczką, bo poza świerkami pospolitmi wszystkie iglaki źle się mają u mnie.
Czy można liczyć, że przy właściwej pielęgnacji będzie coś z takich serbów?
Myślę o wodzie i spulchnianiu ziemi, wycinaniu trawy wokół.
Czy wycinać wszystko co brązowieje?
Są to malutkie egzemplarze po 60cm, posadzone na jesień 2014r.
Ziemię mam zwykłą ogrodową. Na wiosnę trochę rozpulchniłam ją.
No i po zimie serby zaczęły mi rudzieć....
Odnośnie wertykulacji.... nie da sie! Nie na takim obszarze... zrobiliśmy kawałek (chłopaki trochę pokpili sprawę ja robiłam dokładniej ale ciii) Niestety wybranie tego mchu.... bo to on głownie jest problemem jest niemożliwe no chyba, żeby robił wertykulację przez tydzień codziennie, jeżdżąc kilka razy.
Stosowanie na takim obszarze nawozów do trawnika z mchem skończyło by sie naszym bankructwem... Nie wiem jak z wapnowaniem - może by pomogło ale chyba juz na to za późno nieco....