Zielono mi - czyli zielone płuca czarnego Śląska
08:47, 01 maj 2015
Bardzo mi miło. Nie będę powtarzać za ZSZP , może coś z własnej obserwacji, nie mam z nim żadnych problemów, liście są tak duże, że bez wysiłku łatwo je jesienią pozbierać. Piękna gęsta korona w formie parasolki może stanowić schronienie przed słońcem , widziałam piękne altany wykonane z 4 wiązów rozpostartych na specjalnym trejażu.
Jedyne zagrożenie to taka choroba nazywana grafiozą, jak już trafi na wiąza, to niestety trzeba go w jej efekcie wyciąć, bo choroba ta prowadzi do zamierania całego drzewa. Ale póki co to mam 2 wiązy. Ten większy posadzony w bardziej przepuszczalnej glebie, rośnie szybciej i jest bardziej dorodny, tak więc trzeba mu wybrać takie miejsce, gdzie będzie miał najlepsze warunki do wzrostu
Proszę bardzo zdjecie brzozy Youngii z dalszej perspektywy