Proszę Was o pomoc - co może dolegać tym sosnom? Dwie już padły, teraz kolejne 3 są brązowe, a czwarta brązowieje :/ piąta jest zielona, ale ona była wsadzona rok temu, a te które są teraz brązowe - 3 lata temu. Podsypaliśmy odżywką przeciw brązowieniu igieł, ale wyglądają tragicznie :/ czy to naprawdę może być przez tą cholerną szmatę??
I kolejny problem

chodzi o wiśnię.
2 lata temu jak wyszły jej pąki, były przymrozki - wypuściła tylko na gałęziach dolnych kwiaty (i myśleliśmy że przymarzła, dlatego pozostałe gałęzie są gołe).
Ale teraz w tym roku jest ta sama sytuacja....nie ma pąków/kwiatów na gałęziach "górnych", a dolne mają.
Co mamy zrobić z tymi gałęziami z których nic nie wychodzi? Uciąć? Tylko, że one suche nie są. Czy mamy czekać, aż któregoś roku w końcu wypuści pąki??