Od jakiegoś czasu zaczynają mnie wkurzać moje ceramiczne donice- co rok jakieś starty po zimie. A tanie nie są.
Wynalazłam niezłe donice plastikowe w bardzo dobrej cenie. Włoskie, duże, o fajnej chropowatej strukturze . Zobaczcie co z nimi zrobiłam wczoraj w nocy. Jak dla mnie - wyszło całkiem nieźle
poszczęściło mi się i dostałam piękną kępę przywrotnika którą podzieliłam i już jest na swoim stanowisku. Róże zamawiane stoją w miejscu
Rabata niebiesko biała z moimi ulubionym kwiatuchami zawilcami teraz kwitną i będą powtarzać kwitnienie w tym roku podzieliłam kępy nie kwitną jedynie różowe
Angelique mam z Obi, nie mam porównania jakie powinny być.
Ale wiesz co, Gabrysiu… na pewno jesienią skuszę się na więcej różu w ogródku.
Mnie to się nie chce od Ciebie wychodzić… wciąż zaglądam!
malujesz, czarujesz w ogrodzie!