Ewa, po takim zredukowaniu korzeni, no nie wiem, a z nornicami, to chyba się powoli do nich przyzwyczajam tylko czasem sobie przypomnę ile dobra straciłam.
Przemku, zaraz zaglądnę do Ciebie.
Najpierw była zapowiedź.
A później.
To miejsce czeka na jakieś zmiany, na razie sobie kwitnie.
W jednej z książek o projektowaniu widziałam metodę kół: linia rabaty opierała się na stycznych okręgach. Dodatkowo okręgi miały być mniej więcej podobnych rozmiarów lub ich wielokrotnością.
Taki luźny przykład:
Zmian w rabacie przy wejściu do domu ciąg dalszy. Po pierwsze zostala zmniejszona o połowę, przednia część została zmieniona na trawnik.
Śliwa wiśniowa została przesunięta nieco w prawo, klon palmowy będzie rósł na trawniku, został odsunięty od wejścia. Rabata ma być wysypana jasnym grysem. Baaardzo proszę o pomysły na jej zagospodarowanie. Podobają mi się bukszpany łączone z turzycami i żurawkami. A może coś innego? Z tyłu chciłabym coś zielonego, dającego wyższe zimozielone tło. Może thuje szmaragd cięte na żywopłot do wysokośc parapetu? Nadadzą się?
Może jakieś inne rośliny tutaj dać? Zależy mi, żeby ta rabata wyglądała ładnie przez cały rok. Jest zacieniona, słońce dociera tu tylko rano.
Załączam zdjęcia. Pomóżcie, proszę!!
tak ma wyglądać po dosianiu trawy i dołożeniu kamyków
Przemku o tym nie pomyśleliśmy. Hmmm... Ale kosić ja lubię. Nie mogę się doczekać tego pierwszego koszenia.
Paulina byłaś u mnie i to jako jedna z pierwszych. Już na pierwszej stronie mojego wątku jest wpis od Ciebie.
Nikita, Gosia, Agnieszka - miło, że zaglądacie.
Wyplewiłam skalniak - w końcu. Na pierwsze plewienie po zimie potrzeba około 3h godzin.
Grabienie liści z pobliskiej wierzby i brzóz, plewienie.
Najgorzej jak zachwaszczą się floksy - trzeba wyrywać trawkę po trawce, by był ładny. Ajjj
Znalazłam wschodzące hosty, póki co maleńkie stożki.
Pojemnika specjalnie nie wyklejałam całego, żeby można było co jakiś czas wybrać wodę i umyć dno. Żwir na dno jest po prostu wysypany, do środka włożyłam spory kamień, żeby ptaszki mogły swobodnie stanąć i napić się.
Pod żwirem i poidełkiem rozłożyłam starą firankę, żeby utrudnić kretowi jego krecią robotę, no i żeby żwir nie wchodził w ziemię.Taka firanka położona na ziemi wytrzymuje około 5 lat, nawet jak się po niej systematycznie chodzi.
Cudownie ten tatarak wygląda! W szkółce miałam takiego samego pomysła, ale mnie dziewczyny odwiodły, bo musiałabym non stop stać nad nim z konewką A tu proszę! W połączeniu z ta kulką aż świeci Cała aranżacja bardzo udana
Dziś pokażę jakie wymyśliłam poidełko dla ptaków.
Pojemnik to zakupiona kuweta dla kota, specjalnie w jasnym kolorze, żeby prześwity nie były za bardzo widoczne.
Kasiu, napracowałaś się bardzo!
Trzmielinki szybko przyrastają, dlatego możesz - tak jak kulkom bukszpanowym - od razu uformować fryzurki, nie bój się ich przyciąć, na pewno zyskają No i koniecznie potrzebne im są nowe podpórki, żeby mocno przywiązać te cienkie, powyginane pieńki, bo psują cały efekt...
Lawenda też szybko urośnie A pomiędzy lawendą to kostrzewa "niedźwiedzie futro"? Bo widzę, że jedna charakterystycznie łysieje Niestety, to nieodwracalne, będzie tylko co raz brzydsza. Póki roślinki się nie zakorzeniły wymieniłabym je na inne trawki, zwłaszcza, że i tak rozważasz taką opcję