Aha, to już wszystko wiem
Udało nam się dzisiaj odwiedzić 2 szkółki. Jedną w podkrakowskiej Masłomiący, drugą w Krakowie na Marchołta. Rewelacja! Kończę z wycieczkami do Obi, ceny w szkółkach niższe, wybór większy

i kondycja roślin bez zarzutu.
Dzisiejsze nabytki z Masłomiący - donice i niezapominajki. Trochę ozdobią nasz smętny, nieotynkowany ganek
Już wiem, że po różaneczniki też uderzamy do szkółki

niech wreszcie będzie ciepło, coś bym podziałała w ogrodzie...