W ogródku Iwony
21:40, 14 kwi 2015
Basiu, Ewo, Jolu i Agatko- dziękuję Wam bardzo za odwiedziny. Znów mam zaległości na O. Pokażę choć trochę wiosny w moim ogrodzie. Mam nadzieję że wkrótce znów będę bardziej czasowa, wtedy odwiedzę Wasze ogrody.
Tymczasem pozdrawiam odwiedzających i zostawiam kilka fotek.
Zapomniana puszkinia - zostało kilka ze sporej kępy.

Ostatnia kępka przylaszczek- zdjęcie sprzed kilku dni.
Forsycja - nieodzowny element wiosny

Pierwsze tulipanki - już niewiele im brakuje do kwitnienia.
Tymczasem pozdrawiam odwiedzających i zostawiam kilka fotek.
Zapomniana puszkinia - zostało kilka ze sporej kępy.
Ostatnia kępka przylaszczek- zdjęcie sprzed kilku dni.
Forsycja - nieodzowny element wiosny
Pierwsze tulipanki - już niewiele im brakuje do kwitnienia.
Przysłoni, u mnie w ogole werbena się tak rozszalała, że mi róże pozakrywała. Wywalałam ją na koniec ogrodu w lipcu, powodowała straszny nieład. Hm, nie wiem, można się tak wtrącić z odpowiedzią? dajcie mi po łapach jak zwyczaj ogrodowiskowy nakazuje inaczej
