duze piwonie, moje ledwo co kielki pokazują
moze drzewiasta chociaz przykryje ?
a kamasje to musiałam wygooglac co to takiego i stwierdzam ze bardzo to ladne
Przed świętami już pisać nie będę więc życzę wszystkim
samych dobrych chwil w okresie świątecznym, ciepła, smacznego jadła
i koloru a także spokoju i wytchnienia
i jeszcze jedno pytanie dotyczące estetyki. W tym roku szykują się duże zmiany. Mam wstępny projekt zagospodarowania balkonu z przewidziajest potrzebny ??? Czy powinien miec taką formę falistą jak na obrazku czy raczej w prostokąt? Nie do końca mam jeszcze pomysł na "linię brzegową" no i nie wiem czy żwirek na kaflach ma sens ....
Kolory w tym roku to zielenie biele, róze, fiolety. Zbiornik na wodę jest poza balkonem na wyższym daszku. ten pas po lewej stronie to donice podwieszone na balustradzie (bukszpanów będzie zdecydowanie mniej, 2 na skrzynkę 80 cm). Najdalej po lewejw środku będzie drzewko na pniu: wierzba Hakuro-nishiki ...No i lewa częsć jest zadaszona i ogrodzona siatką dla kotów
prosze się tylko nie śmiać z obrazka, malowałam go na szybko podczas zabawy z dzieckiem
Zobaczymy czy będą, bo jak się człowiek nastawi, to nic z tego nie wychodzi A te rozchodniki to teraz kupujesz, bo ja też jestem zainteresowana takimi zakupami
Do mnie zajączek nie dojedzie na nartach, ale łapki mu zmarzną na pewno
Te świerki to serby, jakieś strasznie wypasione zaiste się trafiły i aż żal było wsadzać za ławkę z daszkiem ale tam ma powstać zasłona
krzywa fota brzozy- brzoza miała być dosadzona do zagajnika brzozowego ale to nie wyszło fajnie, będą korekty - znaczy brzozy stare będą skracane potrzebne też
jakieś krzaczysko ale to czas pokaże no i tak wygląda eksperymentowanie właśnie
a relacji z grabów nie mam bo humor miałam kiepski
przyszło 2 żałosnych no może 1 lepszy, mieli łom i sznurek , łomem wiercili dziurki wsadzali zasypywali i podciągał każdą sadzonkę, ja podawałam i tak poszło migiem podobno tak się lasy sadzi - pokażę jak się zazielenią
Hortensje w końcu zostały - wystawiłam je na klatkę schodową. Dziś zauważyłam pierwsze zawiązki kwiatowe wooow pieknie przezimowały na balkonie i juz mają kwiatki. Balkon jest na tyle ocieniony, ze nawet wrzosy i bluszcze posadzone jako jesienne dekoracje w starej makutrze przetrwały mrozy
Chciałabym jeszcze zapytać czy moje przedwcześnie rozrośnięte funkie poradzą sobie, gdy przyjdzie czas wystawienia ich na zewnątrz ???
Czy powinnam je teraz ściąć czy zostawić i czekać az się wzmocnią same z siebie ???
Kasiu, piękne wspomnienia z pobytu będziesz miała Ja byłam tam w zeszłym roku na przełomie kwietnia i maja. Zachwycałam się wtedy łanem krokusów na Polanie Chochołowskiej. Tylko byłam tam z wycieczką szkolną. Dzieciaki gnały, że za nimi miałam robotę nadgonić. Jak chwilę się zatrzymałam na zrobienie fotek, to tylko najmłodsi uczestnicy mi towarzyszyli
Kasiu, w takim razie dla Ciebie: