Inspiracje pochodzą z moich podróży po prywatnych ogrodach Anglii, Holandii i Niemiec, wystaw ogrodniczych, dzięki prenumeracie angielskich czasopism, których mam całą masę i lubię przeglądać, często nawet te sprzed kilku ładnych lat. Ostatnio fajny pomysł wpadł mi w oko i na pewno jak będzie taki kształt rabatki do zagospodarowania, to wykorzystam.
Moja głowa też pełna ciągłych myśli, także to co jest w szkółkach do kupienia podsuwa nowe zestawienia i pomysły. Po prostu trzeba mieć umysł otwarty na ciągle nowe rozwiązania, choć wydawać by się mogło, że czasem rośliny są te same.
Dodaję co roku nowe na swoją żelazną listę, np w tym roku dodałam duuużo turzyc i Hakonechloa, a w zeszłym grujecznik i ambrowiec.
Duży postęp wydaje mi się zrobiłam w zakresie wody w ogrodzie. możliwości techniczne w tej dziedzinie są dużo większe niż kilka lat temu.
Wystawa w Essen także kształtuje mój "warsztat" a najbardziej Chelsea Flower Show, gdzie jestem weteranką. To już 8 lat.
Danusiu bardzo podobają mi się nasadzenie od ulicy, w ogóle, ale mam pytanie, czy aby posadzic sobie cos od strony ulicy trzeba miec jakies pozwolenie od Gminy czy cos w tym stylu?
Danusiu twój czas zbyt cenny ... nie wiem o czym Pszczółka nadmieniała ... bo bym wynorała gotowca ... ale zbliża się zima i będziemy wszyscy mieli parę wolnych wieczorów ... miło mi będzie Cię Danusiu gościć
Siatka przeciw kretom to jest to!!! nie trzeba płoszyć, wypędzać, zmieniać kierunku rycia, stać z łopatą i czekać, a kret i tak bystrzejszy, chociaż ślepy...
Odwieczna walka ogrodnika z kretem lub odwrotnie, bo w końcu kto tu był pierwszy
Buki jak marzenie. Coś pięknego. Fajne te kule, wyglądają trochę jak wielkie bańki
mydlane, nie mogę się doczekać aż będziecie montować Będą emocje na 100%.