Wiosna jakoś tak powoli i leniwie się wprowadza. Mimo zimnicy udało mi się przekopać kolejną część nad stawem pod nowy trawnik. Zostało tylko wyrównanie terenu i za 2 tyg mogę siać trawę. W tym tygodniu mam zamiar dokończyć skarpę żeby też była już gotowa.
Jedyne cebulowe jak dotąd to iryski. Przez chłodny tydzień stoją w miejscu.
Wrzośce też stoją...Nie podobają mi się prognozy, konkretnej wiosny nie widać do końca marca
Myśle że będzie fajnie, chyba jesteś zbyt surowa Wiesz projekt to jedno, a w realu wygląda czasam całkiem inaczej. Ja miałam takie przemyślenia z łazienką(czyli nie byłam przekonana do projektu) wyszło fajnie. Projektantka wiedziała co planuje... Wracając do ogrodu to jeżeli coś Ci się nie będzie podobało to zmienisz. Z liniami w ogrodzie często jest tak że jak masz "fale" to chcesz mieć linie proste i odwrotnie. Powodzenia. Będzie super!
Haniu, spieszę donieść, że błękitne krokusy, które dostałam od Ciebie pięknie kwitną i rozrosły mi się w dwie, piękne kępki.Myślę że za rok będę je dzielić, coby pojawiały się w innych miejscach ogrodu, bo są najwcześniejsze.