Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 12:44, 07 maj 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Tess napisał(a)

Świetne! A jak przymocowaliście to denko?

podbijam pytanie i czym malowałas?
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 12:42, 07 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
malkul napisał(a)
tess tak
ładne ? prawda?
hihihi


Świetne! A jak przymocowaliście to denko?
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 12:41, 07 maj 2015


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
tess tak
ładne ? prawda?
hihihi

Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 12:41, 07 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Juzia napisał(a)


O jezuuuu

Co? A graba po jednej głązce to nie boli?
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 12:39, 07 maj 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43092
Do góry
Tess napisał(a)
Ale to nic personalnego. Skojarzyło mi się tylko z obcinaniem psu ogonka po kawałku, żeby go mniej bolało.


O jezuuuu
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 12:39, 07 maj 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Tess napisał(a)
Ale to nic personalnego. Skojarzyło mi się tylko z obcinaniem psu ogonka po kawałku, żeby go mniej bolało.

w sensie za długiej sierści żeby nie podwijał ogona i mu się nie krzywił czy obcinanie tak jak bokserom sie obcinało np?
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 12:39, 07 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Powinny dac radę.
Gosia, czy dobrze pamiętam, że doniczki "tu padały" są z rur kanalizacyjnych?
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 12:35, 07 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ale to nic personalnego. Skojarzyło mi się tylko z obcinaniem psu ogonka po kawałku, żeby go mniej bolało.
Marzenia i plany vs. rzeczywistość 12:32, 07 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
magnolia napisał(a)


Jednym słowem rozdwojenie- z jednej strony jestem dumna , bo jest świetny, a z drugiej totalna frustracja bo zaraz dla mnie to coś zupełnie innego niz dla niego.

O tak, z "zaraz" to zupełnie nie do ogarnięcia sprawa
Marzenia i plany vs. rzeczywistość 12:30, 07 maj 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Tess napisał(a)


Mam 32 lata stażu małżeńskiego zatem czuję się uprawniona do posiadania zdania nt. chwalenia eMów.
Wiem, że stare porzekadło mówi: "Nie chwal dnia przed zachodem słońca i mężczyzny za życia", co ma sugerować, że chwalony się zepsuje
Ale to nie do końca prawda. Może wobec części eMów się sprawdza. Mój ja go pochwalę, robi 300 % normy


potwierdzam czas od czasu mozna dodać rzucenie się na czyję
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 12:28, 07 maj 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Tess napisał(a)


Chciałam cos napisać, ale znowu wyjdzie, że się nabijam


dawaj, jestem uodporniona
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 12:27, 07 maj 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Tess napisał(a)
Oj, wcale nie! Świetnie się bawię w klubowawiarni, to fakt. Ale głównie chciałam pomóc zrozumieć. I pomogłam, jak widać?


tak, juz wszytsko jasne
Marzenia i plany vs. rzeczywistość 12:27, 07 maj 2015


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Tess napisał(a)


Mam 32 lata stażu małżeńskiego zatem czuję się uprawniona do posiadania zdania nt. chwalenia eMów.
Wiem, że stare porzekadło mówi: "Nie chwal dnia przed zachodem słońca i mężczyzny za życia", co ma sugerować, że chwalony się zepsuje
Ale to nie do końca prawda. Może wobec części eMów się sprawdza. Mój ja go pochwalę, robi 300 % normy


wiem, wiem, u mnie tez się o sprawdz i tak naprawdę to warto chwalić .
Choć także pasuje jak ulał u nas uwaga żeby nie przypominać mężowi namolnie co pół roku że obiecał że zrobi...
Jednym słowem rozdwojenie- z jednej strony jestem dumna , bo jest świetny, a z drugiej totalna frustracja bo zaraz dla mnie to coś zupełnie innego niz dla niego.

Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 12:27, 07 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
siakowa napisał(a)


ja z braku odwagi i tak po jednej gałązce bede odcinac


Chciałam cos napisać, ale znowu wyjdzie, że się nabijam
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 12:24, 07 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Oj, wcale nie! Świetnie się bawię w klubowawiarni, to fakt. Ale głównie chciałam pomóc zrozumieć. I pomogłam, jak widać?
Marzenia i plany vs. rzeczywistość 12:22, 07 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
butterfly napisał(a)
Magnolia , posmyralam. Chłopów to nie trzeba za bardzo chwalić bo wtedy to już nic nie zrobią.
żarty żartami ale nie chciałabym aby spoczął na laurach bo planów to mam jeszcze trochę


Mam 32 lata stażu małżeńskiego zatem czuję się uprawniona do posiadania zdania nt. chwalenia eMów.
Wiem, że stare porzekadło mówi: "Nie chwal dnia przed zachodem słońca i mężczyzny za życia", co ma sugerować, że chwalony się zepsuje
Ale to nie do końca prawda. Może wobec części eMów się sprawdza. Mój ja go pochwalę, robi 300 % normy
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 12:19, 07 maj 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Tess napisał(a)

Zatem w tym logicznym rozumowaniu zamień dziuplę na budkę lęgową. Pomogło?


czuje że się ze mnie nabijasz ale pomogło
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 12:18, 07 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
siakowa napisał(a)


choć z drugiej strony dziuple to juz w takich duzych nierosnących dalej drzewach głównie

Zatem w tym logicznym rozumowaniu zamień dziuplę na budkę lęgową. Pomogło?
Marzenia i plany vs. rzeczywistość 11:24, 07 maj 2015


Dołączył: 04 paź 2011
Posty: 3765
Do góry
Magnolia , posmyralam. Chłopów to nie trzeba za bardzo chwalić bo wtedy to już nic nie zrobią.
żarty żartami ale nie chciałabym aby spoczął na laurach bo planów to mam jeszcze trochę
A jak myślisz, zostawić w spokoju tego buka ?

Tess , oczywiście, w każdym sklepie z metaloplastyka , z wykończeniem na ogrodzenia itp.
"W kolorze blue" 10:55, 07 maj 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
Tess napisał(a)

Kurcze, ale świetny ten ziołownik. Mysle o takim od czasu, jak widziałam w jakimś programie ogrodniczym, ale nie mam odpowiedniego miejsca.
A mały kawałek? bo tu mam tylko te potrzebne zioła, dosłownie parę. Sama byłam rozdarta, bo chciałam przy tarasie przede wszystkim oczko, zioła też, trudna sztuka kompromisu mnie dopadła A Uciebie moze tylko 4 płyty? są chodnikowe fajne w LM. Ja mam wypasione jakieś, bez sensu trochę. Teraz bym wolała wydać na co innego, a te i tak przerastają ziolami
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies