Nasz przydomowy ogródek
11:12, 26 sty 2015
A już miałem wyleźć z nory
myśląc czy nie sadzić pomidory.
Albo jabłonce zrobić fryzurę
wyłażąc z nożem na samą górę.
Wiater obrócił się od Północy
sypnęło śniegiem między oczy.
Nie dam się nabrać na podpuchy
do końca lutego idę w poduchy.
myśląc czy nie sadzić pomidory.
Albo jabłonce zrobić fryzurę
wyłażąc z nożem na samą górę.
Wiater obrócił się od Północy
sypnęło śniegiem między oczy.
Nie dam się nabrać na podpuchy
do końca lutego idę w poduchy.