Zabieliło, mieliśmy rano spotkanie z pługiem, odśnieżają na całego, ale w niedzielę, ciężko było wyjechać autem
co tu zrobić, jak tu skoczyć na drugi kamyczek
prawie się udało
Ja miałam szczęście nie przegapiłam kwitnienia oczara, ale ten o pomarańczowych kwiatach tez mi nie kwitnie i to już kolejny sezon.
Jeszcze chciałam zobaczyć kwiaty ciemiernika, ale wszystko teraz pod śniegiem, wrzośców w jednym miejscu jeszcze całkiem nie przysypało
i w łapki zimno
Wawrzynek całkiem sie położył do wody - chyba wziął przykład z irgi po lewej stronie Właściwie to dobrze bo snieg to doskonały izolator, a wawrzynek ten jest zimozielony i cierpi na mrozie ...
I na koniec cudna magnolia z cudnym karmnikiem, no nie znowu pustym, lece do ogrodu , odpowiem wieczorkiem
Wpadam na chwilę bo mam znowu szaleństwo czasowe - tym razem z powodu choróbska młodszej, co mi pokrzyzowało pewne plany
Tak więc igla na razie nie ma, ale mam nadzieję że niedługo zdówko dopisze bo u mnie sniegu jest - co niemiara! Najlepiej widać na gałęziach, pieńkach. Juz kilka razy wychodziłam strzasać śnieg z iglaków bo jest mokry i ciężki...
u mnie też rośnie ałycza
najlepiej radzą sobie : żywotniki , forsycja, leszczyna
posadzony z 10 lat temu cis żyje , ale wygląda tak jak w chwili zakupu
pięknie rozwinęły się posadzone z lasu paprocie i przywiezione konwalie
a i tak najlepiej rosną sosny
świerki marnie sobie radzą i ciągle trzeba walczyć z przędziorkiem
W młodym wieku odróżnienie G.manicata od G.tinctoria jest prawie niemożliwe, trzeba liczyć na uczciwość sprzedawcy. W starszym wieku łatwo po kwiatostanach.
Trzeba ją odgrzebać do połączenia ze zbutwiałą częścią i oderwać młodą od niej, ale tak aby miała choć kilka sznurowatych korzeni. Ranę zasmarować nadmanganianem potasu i posadzić w torfie z dodatkiem piasku utrzymując ciepło i ciągłą wilgoć.
Po dwóch tygodniach