Marek w rajskim miałam też taką tawułkę potem oddalam ja Megi chyba nazywała się 'Genpei' ale nie jestem pewna poszukam nazwy miala kwiaty dwukolorowe można było ją ciąć wiosną
Ponieważ w czasie budowy została całkowicie zniszczona warstwa powierzchniowa- na działkę wjechał kompost po-pieczarkowy i ziemia(...kurczę!-czemu taka droga...). Całość działki została 2x potraktowana Rundapem ...
część kompostu została już rozłożona na warstwie kartonów jako osłony przed przyszłorocznymi chwastami
Dobrze radzisz Marcinie,przypomniałeś mi o cyprysikach groszkowych. Muszę dodać je na listę zakupową. Dzisiaj usiadłam ze swoimi notatkami i co nieco popisałam, sporo tego jest, najwięcej traw, no i hortensje bukietowe bo jeszcze nie mam w swoim ogrodzie.
Ta rabata, której rozmawiamy wygląda inaczej niż na tamtym zdjęciu (gdzieś pisałam, że zdjęcie nieaktualne, ale trudno wszystkie informacje odnaleźć. Więc dla ścisłości -dzisiaj jest tak - no oczywiście aktualnie drzewa łyse co nie zmienia faktu, że dalej źle
Horciu plan Marcina jest fajny, ale to prawda, że Bobo są niskie i dobry masz pomysł - zamiast Bobo też dałabym hortki bukietowe limelight, albo vanilki - obie śliczne, więc zadecyduj sama jakie bardziej Ci odpowiadają. Hortki bukietowe posadź tak co metr, ew co 80cm. Dałabym więcej trawek. Jak najbardziej zostałabym przy Morning light, ale poprzetykałabym nimi hortki - raz hortka, raz ML. Kulki z buksów fajny pomysł. Między nimi dałabym rozplenice japońskie, a może jeszcze imperatę cylindryczną red baron gdzieś dołożyć - tak 3-4 sztuki blisko siebie, żeby się fajna plamka stworzyła. Dałabym ją zamiast lawendy może. I jak najbardziej zostań przy żurawkach . Będzie bardzo ogrodowiskowa rabatka . Buziaki . A hortki bukietowe bardzo łatwo się rozmnaża
Iwonko, z jeżówkami jest tak. Te o pojedynczych kwiatach mają sztywne łodyżki i uwielbiają je owady, pszczoły i motyle. Te z pełnymi kwiatami w większości trzeba podwiązywać bo się pokładają. Ja z pomarańczowych mam
Marmoladę. Wcześnie zakwita, to chyba jedna z wcześniej kwitnących jeżówek. Jest żywotna i ładna
Supreme Cantaloupe ma ładny, delikatny kolorek. Mało o niej wiem bo mam ją dopiero od tamtego sezonu
I Orange Passion - śliczna, pięknie pachnie jak zaczyna kwitnąć, potem zapach ginie. Początkowo ma delikatniejszy kolor, potem czerwienieje, dostaje brzydkich czerwonych plamek przy przekwicie ( można ją wtedy obciąć )
Działka przy okazji budowy została przekopana i wszystkie znalezione kamienie-a było ich niemało zostały złożone na ogromnym (sic!) skalniaku...110 x 4,5 m i ok 2 m wysokości:
rondko stanowiące dojazd z brzozami widocznymi na zdjęciach w poprzednich postach. Poniżej tył domku -czyli część rekreacyjna z wytyczonym trawnikiem przed tarasem, też w kształcie koła, ze ścieżką dookoła i miejscem na ognisko na kolejnym zdjęciu
Dziś zrobione są już dojazdy,podwalina pod ścieżki,działka jest ogrodzona z 3 stron i zostało ogrodzenie od frontu-litym murem z kamienia- ale to już na wiosnę...poniżej widok od wjazdu