Ja nie usuwam starych rozet juki. Nic nie robię. Ona sama się zagęszcza i co roku ma więcej kwiatów. Mam jedną zwykłą zieloną i 4 żółte.
Ta zielona właśnie kwitnie bez problemu a te żółte widocznie bardziej wybredne co do stanowiska.
Ta zielona jest u mnie z 5 lat i ma 140 cm szerokości i 1m wysokości + kwiaty.
Te żółte prawie nie przyrastają i dlatego muszę je przesądzić.
Tak to wygląda
Dziękuję Dorotka za miłe słowa, sprawiły mi przyjemność
Eden Rose w tym roku zaszalała, mimo bliskiego towarzystwa tuj i nękających ją opuchlaków, jest piękna
Ścieżka za domem już prawie skończona, obrzeża już położone w całości
a z boku jeszcze prace trwają, samo naniesienie poziomów, ubicie podbudowy chwilę zajęło, ale jak dobrze pójdzie to najpóźniej w przyszłym tygodniu ciąg komunikacyjny wokół domu zostanie zamknięty.
Ten kolorek mi się podoba, taki zgaszony róż
Co do włosów, przypomniałaś moje dzieciństwo, miałam takie długie kasztanowe, gęste włosy do 16 r.ż. do połowy pośladów. Jako dorastająca obcięłam do połowy pleców, a ogonek mam do dziś, lekko zrudział potem bunt i włosy na 3 cm ściachane.
Teraz za to mam różowe, bez buntu, ale wbrew wiekowi
nie wiem co zeżarlo, kupilam w zeszlym roku sobie na targach takiego 80 cm, wsadzilam na dzialce, podlewalam, mial wszystko i zdechl, usechl calkiem. Teraz widze, ze asplenifolia (to samo źródlo) tez schnie. Ale ten mogl dostac fala przymrozkow i moze odbije.
Co do Frankena nie łudź sie do 5 metrow, ten moj pokazany kilka stron wczesniej ma juz chyba wiecej niz 5 i nadal rosnie. Tyle, ze one dosyc waskie sa jak na buki. Ale przyrastaja szybko. Teraz na targach kupilam Buka Luteovariegata, widzialas? Ciekawe jak sie zachowa.
Szukam brzozy Golden Treasure na średnie pietro i lipa troche. Nie ma. Musze zamowic z dostawa na przyszla wiosne.
A to rzeczony Lutek
To jak nie wydumasz, jakby co Silbera moge odkupic gdybyś miala problem z miejscem. Zapisalam sie z nim na powiadomienia ale rybka. Nie ma.