Na początku został wykopany dół. Szpadel, łom, siekiera - nasze podstawowe narzędzia ogrodnicze.
Ta miał bowiem zamysł (i wykazał zdecydowaną wolę ogrodnika, który wie, co chce posadzić). Pojechaliśmy do szkółki w sąsiedniej wiosce, nie po choinkę:
Ależ tam było przyjemnie:
A tak swoja drogą to te ozdoby choinkowe pomiędzy szydełkowymi aniołkami właśnie skończyłam robić z mojego miskanta olbrzymiego. Pada deszcz, jak namókł, dał się fajnie skręcać.
A ogrodnicy?
Rozwieźli obornik koński co do kupki i czekają na kolejną dostawę:
Parcelują kompost na bieżące potrzeby:
Rąbią drewno, bo zima przyjdzie, o czym mówią klucze na niebie:
Odważyli się przesadzić dużego graba a kolejny czeka na swoją kolej na wiosnę (musi zostać odkopany z kamieni):
Dla wszystkich zaglądających zostawiam życzenia już tam gdzie być powinny czyli tutaj i na wątku świątecznym
Kochani życzę Wszystkim cudownych, pełnych miłości, radości i spokoju Świąt Bożego Narodzenia. Spędźcie je w gronie tych których kochacie, niech niczego Wam nie brakuje a gdy miną niech pozostawią najmilsze wspomnienia
Nowy Rok niech przynosi dni radosne i ciekawe a ogrody niech nam wszystkim rosną i kwitną pięknie i bujnie
Mieszamy w garach, kuchnia rozświetlona, w tle muzyka (najlepiej adwentowy Bach):
Jedna gwiazda zdobi drzwi starej szopy:
Pozostałe już spadają na ziemię:
Pachnie piernikami, anyżem, cynamonem, goździkami: