Lubię niebieskie kwiaty...dziękuję.Gruzińskie ciągle dzielę ,w tym roku podsadzałam murek na ścieżce...
Wszystkie azalie tak wypączkowały...za wcześnie,już raz wiosną pączki wymarzły.
Ale namnożyło się żurawek moje też ladne, a gruziński cosik zmarniał, no i nie kwitnie, azalie sobie poradzą, nie martw się a na okrągłą stronkę kwiatucha przesyłam
Dzidko, mnie również w tym roku ozdabianie świąteczne idzie jak po grudzie. Nie umiem robić dekoracji, jeśli dom nie jest przygotowany, a jeszcze sprzątam Wszelkie wianki i stroiki robię po ubraniu choinki, a ta jeszcze rośnie Jednakże późną nocą coś tam powstaje, ale czy będzie czym oczy napawać, to wątpię. I żeby tak całkiem nie na pusto - fotki zrobione przed chwilą, bombki w trakcie procesu "twórczego" jeszcze bez zawieszek i ostatecznego błysku. W tym sezonie motywy kwiatowe
U mojego Pana Bylinowego były jakieś morelowe naparstnice.. nazwy nie zapisałam.. i nie pamiętam czy w końcu ją kupiłam czy nie. Mam dwie nowe odmiany.. czekam..
Łubin u mnie był ładny raz w 2011... potem padł i tyle go widzieli.. nawet mam dowód.... nie płakałam za nim, bo moje zakupy u tego sprzedawcy to jedno wielkie oszustwo.. nic nie przyszło takie jak zamawiałam. Sklep też przestał istnieć..
Tulipanowiec amerykański Aureomarginatum. Kupowałam dla kwiatów, a mam dla liści, bo kwiatów na tej odmianie po prostu nie widać ..
Szukajcie a znajdziecie
Z Muminkiem to ciężka praca... do takich maluchów jestem już za stara.. i za wolna... ale jest fajny urwis... I żeby jeszcze spał w nocy.... ale cóż.. nie można mieć wszystkiego..
A ozdoby świateczne sie przydają....... wyszperane na strychu (myślałam, że je wyrzuciłam).... maja już ponad 20 lat Świetna zabawa