To już efekt końcowy . Na komodę położyłam ozdobny materiał, żeby żywica w razie czego nie zniszczyła mebla, no i łatwiej będzie wycierać kurz dookoła materiału, niż między gałązkami lawirować ze ściereczką.
Życzę wszystkim powodzenia, może ktoś spróbuje i pokaże co wyszło. Bardzo bym się ucieszyła, gdybym kogoś zachęciła i w jakiś sposób pomogła.
Później to już tylko radosna twórczość, co kto ma, lub tak jak ja zachować kolorystykę złoto- czerwoną. Lampki są tylko położone na igliwiu nie są oplatane, ani inaczej mocowane.
Wianek zrobiłam wcześniej (wisiał na drzwiach inaczej udekorowany) Teraz dodałam elementy świąteczne. Wianek jest na podkładzie ze słomy. Wykorzystałam z ubiegłego roku.
Dziś pokażę jak zrobić niewielką girlandę na komodę dla tych co twierdzą, że nie potrafią. Zawsze mówię, że to nic trudnego, tylko trzeba spróbować, taką dekorację robię pierwszy raz.
Gałązki z różnym igliwiem łączę w małe pęczki. Mocuję je cienką wstążeczką zieloną, ale może być sznurek, czy drut do odpowiedniej długości patyka. Zapobiegnie, to przemieszczaniu się gałązek.
Violu, metodą prób i błędów Trzeba mi było też trochę czasu aby poznać byliny pod różnymi aspektami.
Lubię rabaty mocno wypełnione, inni mówią napakowane stąd może takie wrażenie w odbiorze zdjęć
Róża po prawej stronie na pierwszym planie, którą nazywasz amarantową to austinka Tess of The d'Urbervilles i jej kolor jest mocno czerwony. W innym świetle kwiaty wyglądają tak
Największą różą jest Pernnial Blue i ona zajmuje pół trejarza, niżej Eden Rose, Rosarium Uetersens, Heritage, te są widoczne na zdjęciu. Niewidoczne to Winchester Cathedral,Chippenadale, Grafin von Hardenberg.
Z bylin najwięcej jest ostóżek w różnych odcieniach niebieskiego, naparstnice, krwawniki, przymiotno, dzwonki kremowe, goździki brodate, przekwitłe czosnki sztyletowate, powojniki i lilie
Zbyszek ja mam proporcje na 5 ziemniaków gotowanych a 15 tartych, a odmiany to Bryza, Aster widok piękny ale dla mnie tylko do patrzenia, ja się gór boję i nigdy bym tam nie weszła jak moja siostrzenica np., albo Ty
Super jest ten wianek
Właśnie kombinowałam czy by orzechowego wianka śniegiem w sprayu nie potraktować. Będę zgapiać pomysł białych orzechów
I pytanie z innej beczki.
Czy kret po rybie poszedł sobie i dalej go nie ma?
pozdrawiam
Ania myślałem że masz skuteczną metodę na każdą odmianę, u nas idzie ich mało więc kupujemy po parę kilo a to jest wielka loteria, nawet te w siatkach z oznaczeniem
avatarek z świeżutki z 12 października kiedyś w tym dniu świętowałem (ponoć niesłusznie) a teraz się szwendałem
Ula, do spełnienia moich ogrodowych marzeń jeszcze daleko i jakoś tak dziwnie rozciągaja się Oczywiście jeśli tylko masz ochotę zapraszam. Pytasz kiedy najładniej, staram się, by było cały rok, ale ja najbardziej lubię przełom czerwca i lipca. Wydaje mi się, że przyroda jest wtedy w swiom apogeum, jest kwitnąco i jeszcze bardzo świeżo.
Katkak,Dorota123, tusiawka , kasiek,agata bardzo mi miło, że jeszcze do mnie zaglądacie
dzień bardzo krótki i po powrocie do domu zaraz robi się ciemno ale udało mi się dziś trawki powiązać
jutro dzień wolny wiec coś nadrobię w ogrodzie bo mrozik na razie odpuścił
dla Was i wszystkich zaglądających wspomnienie z lata
I coś świątecznego: (później dojdą jeszcze światełka, wianek też jest podświetlany, sama jestem ciekawa jak to będzie wyglądało, bo jeszcze wieczorem go nie zapalałam)
To się pochwaliłam
U mnie dzisiaj pięknie z rana było- szadź i szron- bialutko, później już wszystko słonko stopiło, aż mi dziwnie było bo już chyba zapomniałam jak to jest jak słońce świeci.