Moi Drodzy, proszę poratujcie mnie pomysłami. Na zdjęciu widzicie mój kawałek podjazdu z kostki brukowej, który miał by dokończony w tym roku (ścieżka do bramki i wokół domu do tarasu), ale zrezygnowaliśmy bo obecny stan rzeczy mi się nie podoba, więc chcę coś zmienić. Podjazd robiliśmy w pośpiechu, bez planu i jakiegoś pomysłu, więc wyszło jak wyszło. Wprowadzaliśmy się jeszcze na plac budowy, zakopaliśmy się kilka razy w błocie więc szybka decyzja poskutkowała taką realizacją jak widzicie. Proszę nie komentować bo sama widzę jak jest. Wstyd mi, że pozwoliłam na coś takiego