Piękna ta Twoja nn.... jest taka zwarta i ma ładne liście.... o kwitnieniu nie wspomnę
Wprawdzie nie pasuje mi żółty do mojej koncepcji różowej landrynki , ale sama mam 1 żółtą różyczkę. Uratowałam ją kupując z przeceny za 4 zł....bardzo chorą, rok temu i reanimowałam. Nie kwitnie jednak jakoś super obficie- w przeciwieństwie od Twojej...
Irenko, fajna zmiana. Co to Toffi? To chyba cyprysy...tak? Ja mam cyprysiki groszkowe Aurea i je uwielbiam i nie mogę się doczekać ich wzrostu. A te które Ty masz jak się nazywają? ..one w słońcu przebarwiają się na żółto czy będą zielone?
____________________
Blaski i cienie nowego życia
To są cyprysy, znowu zapomniałam nazwę, miałam je w innym miejscu, przy niskiej rozplenicy, wybarwiają sie na pomarańczowo i nowa paproć też
zachwycam się Zebrinusami
Ula urosną, moje same z siebie rosną w kulkę
gonią mnie, uciekam
Kasiu dzięki z ogrodu tworzę komnaty, doszłam do takiego wniosku
muszę poprosić sąsiadów..nowych, aby pozwolili i sfocić ogród z ich posesji, uda się wtedy w całości pokazać
tu mi pięknie się rośliny mimo deszczu trzymają, jedynie w donicach cos podeschły tawuły, chyba że to ich pora...najwyżej wymienię wiosną..
powojnik na zachętę końcem sezonu kwitnie Veronica Choice, jednak nie Rubens
tu powoli już jak chciałam, jeszcze bluszcz pójdzie po murze