To prawda Haniu choc mój las jest jakiś dziwny i nie zawsze sa w nim grzyby nawet jesli są gdzieś indziej a i grzyby nie są typowe dla gatunku , szczególnie podgrzybki są jakies pośrednie miedzy podgrzybkiem a zajączkiem, bardzo smaczne ale jednak inne.Dzięki za śliczne zdjecie.
Hmm ... słodkie lenistwo czasem też tak mam Piękne ma miodowe oczy Kiedyś też miałem kota ... w głowie Hehehe a tak na poważnie to dostałem go od swojej dziewczyny a jak się rozstaliśmy to wzięła ze sobą kota i tyle go widziałem
Zapraszam do spaceru po moim małym miejscu na ziemi. Trudno nazwać go ogrodem, gdyż w ciągu roku natura większość czasu rządzi się tutaj swoimi prawami. Czasami próbujemy jej pomóc, coś przyciąć, uporządkować. Wiele jest jeszcze do zrobienia. Dla wytrwałych i zainteresowanych zapraszam do obejrzenia kroniki: