Ela-masz zupełną rację Aniu-co jeszcze tam kwitnie,jutro sfocę, dzisiaj po pracy byłam na wycieczce w Bolestraszycach, pokaże jak tam jest o tej porze roku,bo latem byłaś
Taka piękna lilia, wygląda jak sztuczna
i jakieś roślinki wodne,których nie widziałam nigdy
Dzisiejszy postęp przy ogrodzeniu
Te już mają wysokość docelową
Tym brakuje jeszcze 5 warstw, ale patyczków nam już zabrakło!
Więc wzięliśmy się za wywożenie ziemi
A tam gdzie jest patyk, rośnie już brzoskwinia, ale zdjęcia nie mam, bo już było ciemno
Em rano po mnie przyjechał do pracy, podjechaliśmy do CO, oprócz granulowanego obornika, nawozu jesiennego do trawy, kupiliśmy brzoskwinię Saturn i świerka pospolitego will's Zwerg, który będzie rósł tu:
P.S. od sierpnia nie było mnie w ogóle na forum a nie u Ciebie... z przyjemnością wszystko nadrobiłam... z chęcią obejrzałabym te cuda własnymi oczami - jeśli pozwolisz kiedyś wproszę się na herbatkę.
Tak przygotowuję sobie kompozycje z natury, do malowania tzw.martwej natury
Autoportret,trochę odmłodzony
maluję także abstrakcje
I trochę moich obrazów w galerii bibliotecznej
Agnieszko zdjęcia różne kolorystycznie, ale przepiękne...
zarówno Knautia jak i Bonica (tak przeczytała chyba ze sto razy że to ona )przepięknie komponują się z resztą roślin...
Z kanutią spróbuję u siebie... czytałam, że ona wapniolubna, więc nie wiem czy u mnie się jej spodoba, ale zobaczymy
Wielkie dzięki za fotki.
widok ten utwierdza mnie w przekonaniu, że dla wygodnego manewru samochodem ( a sama kierowcą nie jestem, więc o tyle trudniej mi się wczuć w tę rolę), kierowca musi mieć trochę powierzchni do wykorzystania.
Przy okazji - podoba mi się to drzewo pięknie wybarwione - co to jest? I co ci kwitnie teraz w takich ilościach na niebiesko?
Ewa, czy jak tniecie drzewo na żwirku, nie miesza się on z trocinami?
Pozdrawiam