mam pytanko ta kostka jest z bukszpanu czy z cisa chodzi dokładnie o tą za żurawką
Madżen.. lecę ze skruchą... napisałaś mi sugestie w kwestii mojej róży NN. Tak czytałam, że nie doczytałam posta do końca Tak to jest jak jednym okiem sie czyta, a drugim robi co innego. Dobrze, żę Matylda temat wydarła na śwatło dzienne... Dzięki za sugestiie... prawie jestem pewna, że to może być Elfrid. Buziak wielki I Elfrid w podziękowaniu.... pierwsze tłoczenie bardziej różwe, a drugie bardziej czerwone..
Witam pytałaś Renię o ghitę też ją mam u mnie wygląda tak
AnnaS Piszesz o bawełnicy. Czy wiesz która to? Bawełnice - jak wiele mszyc - ma dwóch żywicieli pierwotnego i wtórnego, dlatego zwykle mają "podwójne nazwisko". Kasztanowiec może mieć zgorzel kory. Jeśli zgubił przedwcześnie liście może to oznaczać, że choroba jest zbyt rozwinięta, a leczenie problematyczne. Można próbować dwukrotnie środkiem miedziowym /Miedzian/ i wiosną topsinem. Pozdrawiam
Marzenko, Darcey Bussel różni się od Falstaffa, ma mniejsze kwiaty, mniej wypełnione płatkami i pokazuje środek, a Falstaff jest taki mocniej zmierzwiony. Jedyny Darcey jakiego w tej chwili posiadam.
Ekran cisowy mam i ja
Marzenko! Jak deszcz rozmyje moją drogę albo spadnie śnieg, to ja wtedy do ogrodu nie chodzę. Chciałoby się, ale na chceniu się zatrzymuje. I praktycznie od listopada do końca lutego ogród ode mnie odpoczywa. Jolu, jesienny możesz w zasadzie pod wszystko, nie wiem tylko czy pod Rh. Tuje masz świeżo posadzone, tam nawozu nie dawaj. Chyba sypnęłaś im co pod korzenie? Czytaj etykietki. Marto - piękna zieleń na parapecie, u mnie też zielistka króluje i pelargonie, ściągnięte juz z balkonu. A za oknem za chwilę złoto! Mirellko, w koszyku- owoce pigwowca. Niżej jeszcze na drzewku. Miłego wieczoru.
http://www.pinterest.com/pin/349803096031164351/ czasem widzę obrzeża betonowe ale cienkie, nie na 6 cm , tak jak tu jest wydzielony prostokąt, spotkałyście się z takimi ?
A dzisiaj coś mnie naszło.... przypomniałam sobie, że jutro dzień nauczyciela.... i nie byłabym soba gdybym czegoś nie zrobiła.... no i zrobiłam.... kwiatka