Mariolu , dopóki na furtce nie pojawi się koszyczek za stokrotkami to uważam że wiosna jeszcze nie nadeszła
A z "koszyczka Jasi" będę bardzo dumna.
Pozdrawiam Jasia
dziękuje za aprobatę ...wiesz jak nam na tym zależy
a wiesz wytrwałości to mi nie brakuje ..gorzej z cierpliwością
Tak upycham Kasiu , ale już koniec .nie ma miejsca
Ulka też pozdrawiam cieplutko ..fajna pogoda .taka jesień kocham
Justyna -zobaczę jak to na wiosnę jak poprzycinam będzie wyglądało .buksy zawsze mogę wyrzucić .
Marzena taka pora .po leniwym lecie trzeba popracować .ty też rewolucje robisz co rusz
Teresa ja to rozumiem .tez czasem oglądam i nijak do głowy pomysły nie przychodzą żeby pomóc
o słupie już nie rozprawiam , bo nic się tam nie nadaję .kokornak lubi półcień a tam patelnia i nieraz 5 st.więcej niż w tyle ogrodu ,więc nawet bluszcz to by uschnął . miałam go na takiej wystawie na pergoli . suche liście były .hortensja na patelnie tez nie za bardzo .wiciokrzew tam miałam to non stop mszyce i mączniak .tak może być tylko słup
Ja już dojrzewania powoli do połączenia irgi poziomej ( chodzi mi o przebarwianie liści) i jakieś niskiej żółtej odmiany tawuły japońskiej np. Goldflame lub niskiej trzmieliny fortune'a. Tylko nie bardzo jeszcze wiem jak to rozplanować?
P.s
W jakim programie można tak sobie powklejac roślinki?
Ze starego nowego nie zrobi ale efekty i tak cieszą do zrobienia zostały jeszcze cokoły, podbicie, wymiana drzwi i tej nieszczęsnej starej kostki
kiedyś..
Mama asytuje mi w ogrodzie, dzisiaj była bardzo zadowolona bo większość warzyw została już wykopana - pietruszka, marchew i buraczki a sama własnoręcznie obcinała nać.
Pozdrawiam Jasia
Absolutnie nie usuwaj zdjecia!!!! Twoja Nostalgia przepiekna, myslalam ze tylko w katalogu tak wygladaja a w realu nie uda sie takiej wychodowac zamawiam, juz nawet wymyslilam dla niej miejsce...
Jasiu współczuję Tobie dodatkowej pracy wiem co to znaczy wykopać wkopać, nawieźć dobrej ziemi, ech te nie przewidziane dodatkowe pracea chwastami się nie martw nie widać pozdrówka