Jagoda - trochę sie rozłazi, ale u mnie ma tam sucho więc trudno mu zdobywać teren... no i z brzegu eM lata z kosiarką.. mam go od szwagierki (dostałam kępkę)... i rośnie u mnie już od 2009 roku... Jak Marek mi dał kolejna kępkę 2 lata temu to chętnie wzięłam i posadziłam pomiędzy żywopłotkiem bukszpanowym a jodłą... i też nie widać jakiejś inwazji.. on chyba jak ma sucho to tak sie nie rozłazi..
Madżen - to już jesienne wieczory
Gabriela - moje rozchodniki padają od opuchlaków.. a po podlaniu Dursbanem.. bo nerwa złapałam.. straciły wszystkie liście. Więc rozchodnikom rdest najmniej szkodzi.
U Ciebie jak widać lepiej rośnie... ale ja swojego posadziłam w spartańskie warunki.. jako zapchaj dziurę

Bo nie lubię pustych miesc na rabacie, zaraz wszytkie chwasty chcą tam rosnąć..
Barbula w całej okazałości.. wysokość 1,5 metra, a szerokość ciut więcej. Łagodna zima swoje zrobiła.. tak jak i budlejom, że wysokie na kilka metrów.
I widoczek