Pośliniłam się aż musiałam swoją depresję ogrodową zajeść dwoma snickersami.
Walę się w czoło, że też pokusiłam się i sama zaczęłam grzebać w ziemi… ech.
To miło. Już myślałam, że nikt tu nie zagląda Myślę, że mój Inversa po cięciu zrobiłby się strasznie łysy, bo to jednak sporą gałązkę trzeba byłoby ciachnąć. A teraz wygląda całkiem przyzwoicie...
Ja mam różę L D Braithwaite. Przepiękny kolor kwiatów. Ni to malinowy ni to czerwony. Krzew pięknie się rozrósł. Róża nie pachnie zbyt intensywnie za to przyciąga wzrok swoim kolorem.
Przepięknie jest w Twoim Ogrodzie Irenko u mnie ostróżka fioletowa też 2 raz kwitnie a rozplenice to te najmniejsze? Little Boy? jakie są teraz duże bo kupiłam dwie i nie wiem na ile urosnąpozdrówka Ircia
Super to wygląda. Zastanawiamy się właśnie teraz nad takim żywopłotem. Ile lat ma Twój żywopłot? Wyczyłałam, że grab rośnie nawet 1 m na sezon i jakoś trudno mi w to uwierzyć. Jak jest z Twoim?
ja w początkowej fazie ręcznie ściągam mszyce a potem spryskuję wodą z pokrzywą lub Brosem mam Richardson ładny zwarty krzew, kwiatki też ładne ale nie powala Mariatheresia zapowiada się świetnie miałam ją w donicy od wiosny teraz już powędrowała na rabatę wydaje mi się, że kwiat ładniejszy niż u Nathasy
Mariatheresia
a Octavia Hill jest też super, u mnie rośnie prawie w cieniu
Rene witaj, po części to prawda, że są takie wrażliwe, a to na zimno, a to na wiatr, albo za mokra pogoda, a to mrozy, a w słońcu pali im płatki, ale jednocześnie to terminatorki, które pomimo niewłaściwych warunków i złego traktowania rosną i kwitną aby nas zadziwić. Tak więc nie zwlekaj tylko wybierz, posadź i czekaj na pierwszy kwiat.
Mało fotek mojego żywopłotu, gdyż jest za ogrodzeniem, nawet przysłonięty w części od ogrodu matą, która go zastępowała jak był mały, ale fotki na pewno dawałam, z tego roku znalazłam u siebie taką.