A to moje bonice.. chyba muszę je ciut niżej ciąć, bo są wysokie.. za wysokie..
od prawa do lewe i od lewa do prawa..
Specjalnie dla Pszczółki posadziłam astry.. które raczyły dopiero zakwitnąć.. i w innym kolorze niż miał być.. ale chyba pasi.. zestaw kolorystyczny jak u Ciebie z różami
Gosiu u siotry to działka nadal czeka na koparke i wywrotki z ziemią i czy w tym roku się doczeka to nie wiem donice tarasowe częściowo obsadzone, ale pokaże, ak już większośc materiału przybędzie, a na chwile obecną ogród powstaje w komputerze.
Wiele widąc nie będzie i nazw nie są naniesione, ale tak dla lekkiego zobrazowania. (wersja nadal robocza)
Masz migdałki...w gardle
A tego nie masz co żałować... bo kwitnie 2 dni.. a potem pozamiatane.. nawet lotos dłużej kwitnie.. i jak lotos ma co jakiś czas kwiat, któy jest 3 dni, to do kupy prawie miesiąc coś jest.. a tu??? Piwonie kwitną tydzień, dwa.. a to jest rekordzista w krótkości..
Wreszcie realny kolor Secret Joy
I supreme cantalupa czy jakoś tam.. coraz ładniejszy... nawet cycki nie drażnią..
Ponarzekam - upały, komary, deszcze, zalana część ogrodu i ślimaki które po nocach mi się śnią - to powody ogrodowej przejściowej niechęci do gadania o ogrodach.
Ale wystarczyło odpocząć i już lepiej.
Mam dla Was specjalnie zrobione zdjęcia z mojego krótkiego odpoczynku w ukochanej Italii w pobliżu Wenecji.
Witaj Jagódko
Slicznie masz w ogrodzie, a hortki aż dech zapierają.
Czy mogłabyś mi napisać, co to za bordowe drzewo na 2 zdjęciu?
Czy to sliwa wisniowa?
No cóż.. nazwa nieznana... i tych nigdy nie kopczykowałam.. miały tylko korę na rabacie.. a zim przeżyły 5 lub 6... tak wyglądały w 2012 roku.. po zimie bez śniegu i ponad -30 (są bardziej czerwone w realu)
A to widoczek który teraz mi się podoba.. białe róże i zawilce oraz czerwona trzmielina, ale foto nie wychodzi dobrze.. szkoda
Do ogrodowych fotek jedna krajobrazowa. "Moje" jezioro, tylko widok z innej strony niż zwykle chodzę się kąpać. Dla mnie zawsze malownicze.
A to chatka rybaka.