Dla Anetki, w nawiazaniu do rozmowy o kulkach na pniu, wrzucam takie coś:
Napisali Cyprys formowany - cena 115 zł, ale to chyba cyprysik??? A Był ładny i zdrowy- tylko czy nie przemarznie?? No i dziewczyny- to tanio czy drogo?
Mazan, nalot nie jest watowaty. Mogę zetrzeć go palcem (troszkę przyciskając).
A co z nawożeniem? Może warto go czymś "podlać"? Może podkwasić mu ziemię, żeby ewentualnie polepszyć warunki?
Mimo wszystko brzmi to jakby była dla niego nadzieja . Dziękuję!
Róże obejrzałam - też jestem ich niegasnącą wielbicielką. Fantastyczne są.
Powyższe zdjęcie jest urzekające...
Kudłate czarownice to kolejna moja miłość... No i żurawki... HELP! HELP!
Piękny, przemyślany i dopracowany ogród! Zrobilam po Norwegii jakieś 5tys.km i nigdzie nie widziałam tak cudnego ogrodu jak Twój. Gratuluje!
Pozdrawiam z działki zarosnietej perzem
Tess dziękuję za te zdjęcia - nareszcie mam jako takie wyobrażenie o Twoim klimatycznym gąszczuświetnie to wygląda.
Rabata z zawilcami zachwyca
U mnie zawilce mają rdzawe liście, nie wszystkie ale tak pół na pół
Były trzy sadzonki ostały sie dwa w tym tylko jeden jest słusznych rozmiarów ale kwitną obie co ja robie nie tak?
Przedogródek z niebieską Warszawą miodzio Mam to samo z autami rozróżniam tylko te z mojego dzieciństwa
Ja hconę mam drugi sezon i rzeczywiście nie oszałamiają wielkością posadziłam obok miodunkę i już pożera trawę Czekam na 3 rok tej trawki bo u Ciebie piękna z tym kopytnikiem
ściskam
No więc przycięlam gałązki z samego dołu, które uschnęły jako pierwsze. Zaraz po obcięciu były zielone. Jednym pędem poruszałam i opadły zniego liście odsłaniając zielone pąki pachwinowe (chyba). Sofotgrafowałam tez pąki szczytowe jednego z pędów.
Martwi mnie jednak biały nalot na pędach... Nie pamiętam czy był od początku, czy pojawił się wraz z systematycznym usychaniem liści, więc nie wiem czy traktować go jako objaw. Na liściach nie ma żadnych białych nalotów.
Może powinnam spróbować go czymś nawieźć? Bo szczerze mówiąc, stosowałam wyłącznie regularne podlewanie.