No tak, jestem i nie wiem od czego zacząć.
Ponarzekam - upały, komary, deszcze, zalana część ogrodu i ślimaki które po nocach mi się śnią - to powody ogrodowej przejściowej niechęci do gadania o ogrodach.
Ale wystarczyło odpocząć i już lepiej.
Mam dla Was specjalnie zrobione zdjęcia z mojego krótkiego odpoczynku w ukochanej Italii w pobliżu Wenecji.
Dla miłośników juk