Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat
18:06, 09 sie 2014
Właśnie nie jest moim celem zakrywać siatkę, jak już pisałam wyżej chcę żeby to miejsce było widoczne dobrze z ulicy - cel to takie prywatno-publiczne miejsce. Chodzi o to że jak się idzie np do takiego eeleganckiego sklepu to zazwyczaj jest wokół otwarta przyjazna przestrzeń. O to właśnie mi chodzi. Może siatka tu nie jest zbyt piękna ale może kiedyś wymienimy to na ogrodzenie systemowe żeby lepiej wyglądało. Na razie brakuje tych papierowych na to 
I ciągle mam jakiś opór z dosadzaniem czegoś na miejsce od ulicy bo boję się że zrobi się bardzo przysadziście i ciasno. Raczej skłaniam się teraz ku berberysowi. Może tak - dwa berberysy które będę trzymać w ryzach żeby nie były za duże i zamiast żurawek jasne tawuły.
I ciągle mam jakiś opór z dosadzaniem czegoś na miejsce od ulicy bo boję się że zrobi się bardzo przysadziście i ciasno. Raczej skłaniam się teraz ku berberysowi. Może tak - dwa berberysy które będę trzymać w ryzach żeby nie były za duże i zamiast żurawek jasne tawuły.
Właśnie jest tylko jeden problem ja bym chętnie posadziła szpaler drzewek tyle że tam nie ma miejsca, właściwie to stwierdziłam teraz że tam się zmieści maksymalnie 1 pęcherznica. A najlepiej coś innego, buk purpurea przeraża mnie drobnymi listkami (a może się mylę) co prawda mam dmuchawę ale i tak nie da się tak dokładnie tego wydmuchać i boję się wprowadzać tam więcej liściastych. Przy murku rośnie żółta trzmielina - dziś wszystko docięte i prezentuje się lepiej. Może zamiast pęcherznicy coś innego? A może berberys o takim płaczącym krzazastym pokroju. Chcę przegryźć to że jest dużo kulek czymś innym ale nieo zblizonym kształtem do kuli. Jałowiec - na razie nie jest duży marny byłby z niego bonsai tak myślę. dla porównania skali - jedno przęsło siatki to tylko 2,6 m, czyli miejsca nie ma aż tak wiele żeby sadzić drzewa szpalerem. A może zamiast tych bordo żurawek dla kontrastu dać tawułkę taką jasnozieloną chyba nazywa się golden princess?