I druga strona wejścia, która mi leży i nie wiem co ja mam tam zrobić by na razie wyglądało, a nie zjadło mi za dużo pieniędzy. Do wykorzystania mam cisy, bukszpany w dużej ilości, 3 cyprysiki Lawsona, i nie wiem czy je wykorzystać, czy dać coś zupełnie innego? W narożniku mieszka różanecznik, którego dostałam trochę na siłę i nie miałam gdzie posadzić, przy płocie posadzona jest trzmielina, już wchodzi powoli na siatkę. Góra to świerk srebrzysty na pniu trawy i żurawki.Tylko co posadzić na dole?? Ratunku
Hortki się przebarwiają i już wiadomo , że jesień się zbliża... Jednak wolę białe... bo chociaż jesień jest piękna wolę lato
Pozdrawiam cieplutko i lecę dalej oglądać, bo masz bardzo kolorowo...
Agato bardzo dobrze znam Twój ogród botaniczny Mnogość w nim kwiatów drzew i krzewów wszelakich Musisz mi trochę pomóc odnaleźć to miejsce o którym wspominasz bo nie jestem do końca pewien czy myslimy o tym samym
I ja witam Cię bardzo serdecznie Jest mi niezmiernie miło gościć Cię w moim ogrodzie
Bardzo dziękuję za ciepłe słowa W tym roku pogoda nie była łaskawa Przez intensywne opady większość warzyw wcześniej niż zazwyczaj zakończyła swój żywot Pekińską raz miałem u siebie ale też mi się nie udała co mnie zniechęciło do dalszych prób Pomidory i ogórki w tym sezonie też bardzo krótko bawiły Dobrze ze udało nam się zrobić trochę słoików na zimę Dyniowate są nie do zniszczenia, daja sobie radę nawet w ekstremalnych warunkach