Najpiękniejszy krzak rudbeki, siewka, która wyrosła spod tujki i miałam wyrwać, ale ręka mi zadrżała Odwdzięczyła się: jest bardzo zwarta, tworzy kopkę, kwiecia na gesto, duzego, nie za wysoka, ok. 1 m
W Mazurkowie kwitną floksy. Zdobyczne. Od teściowej.
I takie chabozie... ktoś wie co to jest? To coś jest wysokie na 2 metry! Oczywiście też dostałam i nie wiedziałam co. Ot, parę korzonków. Wetknęłam w ziemię w miejsce tymczasowe.... i wyrosło. Szok. Teraz po burzy się trochę pokładło. Przyciąga pszczoły i motyle. Fajnie. Ale mus przesadzić. Pewno w okolice warzywniaka.
Szkoda mi tych tojeści... no ale jak nie wyglądały dobrze to jeżówki będą miały super miejscówkę.
A te wysokie z ML fajnie się też prezentują
a tojeść idzie zupełnie out, czy będzie ona tam zanim zakwitną jeżówki?
W sumie to będziesz mieć super konsekwencje kolorystyczną w ogrodzie Podziwiam to!
Nie wygląda to niestety bardzo estetycznie ale działa
Dlatego też, korę wysypię tylko w miejsca, gdzie większość roślin mam już posadzoną, resztę będę dalej "urabiać"