Kosolkowa Pasja
22:46, 17 lip 2014
Posadziłam tylko część bo - patrz wyżej
- nie miałam już siły. Żal mi wyrzucić resztę, więc jutro posadzonkuje dalej. Ale by było fajnie jakby się udało!! Wsadziłam też ułamane pędy vanilki.. Zobaczymy..
A tutaj nasze przeszczepy:
Z tej strony od której robiłam zdjęcie nie jest jeszcze zakończony brzeg przeszczepu. Na brzegach ładnie ścinamy, zeby było równo z trawnikiem. Wyrównujemy jednoczesnie delikatne spadki terenu no i łatamy wyłysiałe placki.
A tutaj nasze przeszczepy:
Z tej strony od której robiłam zdjęcie nie jest jeszcze zakończony brzeg przeszczepu. Na brzegach ładnie ścinamy, zeby było równo z trawnikiem. Wyrównujemy jednoczesnie delikatne spadki terenu no i łatamy wyłysiałe placki.