Liatra zaczęła swój pokaz wdzięków
No i werbenki, okazuje się że mam kilka sztuk werbeny brazilijskiej również od Agnieszki i z nasion wyhodowałam chyba werbene patagońską. Bo pewne różnice między nimi jednak są
Witaj Ewo,
Dziekuję bardzo Ja też dopiero się uczę. Nie umiem jeszcze za bardzo linkować, więc wpisz proszę w miejsce do wyszukiwanie na górze : mata przeciw chwastom. Jest tam 60 stron na ten temat. Matę położyłam ze względu na wszędobylski perz, żeby nie pielić i za często nie podlewać. Ciężko było mi ogarnąć czasowo budowę i teren wokoło. Okazało się, że chwasty pojawiają się i na włókninie, a przy jej zdjęciu rośliny wyglądały np. tak:
korzenie hortensji w 3 roku po posadzeniu
Niecały rok po posadzeniu małego cyprysa
Pod taką włókniną nie ma normalnego obiegu materii organicznej, rośliny mogą wypaść, o estetyczności nawet nie mówiąc. Ja jestem zdecydowanie na nie.
Pozdrawiam
Kochani najpierw muszę się pochwalić, że dostałam dzisiaj przesyłkę z kwiatostanami tojeści purpurowej od Zielonej Marty. Przyszła duża koperta trochę naruszona...bo pewnie poczta ciekawa była czy to czasem nie jest towar zakazany
Nie mając doświadczenia w pozyskiwaniu nasion tojeści próbuję dzięki Marty uprzejmości i poświęceniu czasu i ... zrobić to
Marta jest szefową projektu "Tojeść z nasion" i chyba się udało bo te brązowe kulączki
mają nasionka ..hurra !!!
spróbuję kilka wysiać teraz i zobaczę co się urodzi
oczywiście będę zdawać relację z postępów projektowych
Marto jeszcze raz baaardzo dziękuję
Z trzech siewek ośmiału na razie zakwitł jeden. Rachityczny jakiś. Pierwszy raz je mam i nie mam doświadczenia w jego uprawie. Ale na przyszły rok bardziej mu dogodzę
Agnieszko Kochana, jeszcze raz dziękuję za przewspaniałą paczkę roślin!
Jest tak piękna że musze się wszystkim pochwalić jakie cuda dostałam
Zresztą sami zobaczcie.
ten wygląda dobrze, taki szaro-beżowy jak na plaży
ja bym jedynie dała drobniejszą fakturę, chyba że masz już taki na innych rabatach, to bym dała taki sam
Grażynka jak miło spaceruje się u Ciebie po Twoim obejsciu,płotek-super bardzo mi się podoba,nie mówiąc już o uroczym wnusiu(też bym takiego chciała)i o roslinkach,zwlaszcza te czerwone lilie na białych kamyczkach-ależ mają energetyczny potencjał!
Pozdrawiam serdecznie
I na dobranoc hortensje Dobrze, że one jakoś się trzymają. Co prawda niektóre miały popalone liście i sparzone kwiaty ale zrobiłam czystkę i jakoś wygląda
Elusia, dzieki ,że zaglądasz, fajnych miałam gości, uroczych i przemiłych, moje perypetie z mrówkami dopiero zaczynam, ale ich jad ustępuje, taka mróweczka mi dokucza.......no wyobrażasz sobie
Dużo czasu zajmuje mi teraz odkurzanie nasion z brzóz , jak ktoś chce brzózkę, to może do mnie walić jak w dym, mam setkę siewek, a będę ich miała teraz tysiące, zamiatam od pn,i dalej nasion przybywa, ech same rarytasy do mnie przywiewa
Moje miscanty i brzoza w tle, piękna....mam siewki...kto chce...nawet w sypialni mi wyrosną heh