poza tym zwinęliśmy namiot, oto co po nim zostało, nie martwi mnie to ale pomyślałam, że może w miejscu gdzie mam plewić i wyrywać mięso z perzu może rozciągnęłabym taką plastikową "agrowłówninę"[img na 2 tyg. żeby to dziadostwo poobumierało ? będzie mi wtedy lepiej się tego pozbyć, wyrwać/oczyścić ?
Jak myślicie, czy ktoś próbował ?
przyszły zamówione podpory do Limek i rozchodnikow - sa super, solidne bardzo!
tylko dlaczego nikt nie napisal w instrukcji, aby podpierac wiosna, zanim zakwitną? umeczylam sie i troche polamalam limki - ale za to mam cudny bukiet limkowy w wazonie
I troche kwiatkow
no i sad! w sumie nie pisalam w watku o moim sadzie
a tu wisnie się skończyly, polowy brzoskwin juz nie ma
nie mowiac o agrscie i porzeczce - zjedzona
musze obfocic moj sadek
poki co ostanie papierówki
no i jerzyny - bedzie cala masa jeżynówki w tym roku!!
Po długiej nieobecności, nic wiele się nie zmieniło jedynie małe nasadzenia ale kwiatochy kwitną
zwłaszcza takie- na szczęście mąż się wziął i skosił, nawet z koszem latał i tujki obsypywał bym pracy do pielenia miała mniej.
na biało
i na żółto
Słoneczko od rana, i słoneczne dziewczyny u mnie z poranną wizytą.
Jatra,grzybki jeszcze nie teraz , za mało deszczu,i jeszcze za sucho w lasach naszych.Pooglądam Twoje chryzantemy.
Edytko, macham od wschodniej strony i życzę miłej soboty z rodziną i
przyjaciółmi.
Robert u mnie jest piasek i sucho ,inne klony ładnie rosną a te czerwone marnieją . Może na nowym ogrodzie gdy żywopłot podrośnie spróbuję ich znowu posadzić .
Trojeść jest trochę inna jak u mnie nawet nasionka ładnie mi powschodziły , jak to się wymienimy ..
moja trojeść wygląda trochę inaczej
U mnie w tym roku też był ładny przelot ptaków a właściwie ptaki podążały za kombajnami
prawda że pięknie wyglądały ,chociaż to tylko drobnica ,szpaki ,jaskółki ,wróble i inne małe ptaki .. Jak widać i ptaki lubią wykorzystywać okazje ..