Taki mój skrót myślowy od White dome ma dużo słońca,trochę za dużo, jarzębina miała dać przysłonę ale się odwróciła muszę jej polepszyć warunki glebowe
Rzeczywiście tak, ale to trwało 13lat. Nadal robię sadzonki i ostatnio dużo rozdaję takie hobby przypominam sobie też, że duża ilość roślin u mnie się zmarnowała, zostały tylko najwytrwalsze. Listę niedawno robiłam na forum
Zapowiada się że pół ogrodu to będzie brunera, bergenie i rdesty oraz wybrane trawy, a tematyką wiodącą hortensje.
Dobrze zrobiłaś, za miesiąc będzie ładnie. U mnie liliowce Stella pożerają ślimaki bo są niskie, ślimak ma krótką drogę do kwiatka. Normalnie się wkurzyłam, bo one długo kwitną, a w tym sezonie zero kwiatków, rano przychodzisz i już nie ma.
Wysokim nie dadzą rady
Ola, bardzo dziękuję. Jeszcze przed nami ogrom pracy. Ja pierwszy raz widzę tą roślinę, nie znałam jej wcześniej, ale spodobały mi się jej kwiatki. W necie piszą, ze trzeba ją okrywać, bo może podmarzać.Tylko, żebym o tym pamiętała.
Dla porównania ostróżka bylinowa i jednoroczna.
Jednoroczną wysiewałam mix kolorów, a wszystkie są fioletowe.
Gaura szaleje. chcę ją podzielić, ale nie mam sumienia jej ścinać.
Bożenko, miała już wcześniej jarzmianki, ale mi ginęły. Rosły w słońcu i chyba miały za sucho. Widziałam jakie piękne ma Ula, a ona ma wilgoć w glebie. Zaryzykowałam i kupiłam najpierw białą i posadziłam w tym zakątku cienistym. Ma się dobrze, więc dokupiłam tą różową i posadzę ją w cieniu, no może będzie mieć rozproszone słońce. Do towarzystwa dostanie krwawnika kichawca.
Domi nazywam tą hortensję, której kawałek dostałam od Ciebie, bo nie pamiętam tej nazwy na pamięć
Sąsiadka nie musi kupować Lili i dbać o nie,a ma to co z nich najlepsze, ma komfort.