W Gąszczu u Tess
17:51, 07 kwi 2015
Bardzo dziękuję wszystkim za życzenia i o wybaczenie proszę, że żadnych nikomu nie złożyłam.
Jakoś ogarnąć się nie zdążyłam - gości miałam zaproszonych, więc dom trzeba było na glanz wypucować, napichcić strawy w ilościach wielkich, a potem ugościć wszystkich po staropolsku
Lubię święta za to, że ciągle jeszcze są okazją do grupowych spotkań rodzinnych.
Ale jednocześnie urobiona jestem po łokcie. Zmęczyły mnie przygotowania do nich okrutnie.
Powinien być wolny także jeden dzień po świętach - na odreagowanie i wypoczynek
Jakoś ogarnąć się nie zdążyłam - gości miałam zaproszonych, więc dom trzeba było na glanz wypucować, napichcić strawy w ilościach wielkich, a potem ugościć wszystkich po staropolsku
Lubię święta za to, że ciągle jeszcze są okazją do grupowych spotkań rodzinnych.
Ale jednocześnie urobiona jestem po łokcie. Zmęczyły mnie przygotowania do nich okrutnie.
Powinien być wolny także jeden dzień po świętach - na odreagowanie i wypoczynek